13 maja 2014

Łóżko .

Tak naprawdę , co widać na zdjęciach , to na razie rama łóżka , nie robiłam jej dla siebie , a dla zaprzyjaźnionego stolarza . W ten sposób mogłam , chociaż w części zrewanżować się za pomoc jakiej mi niejednokrotnie udzielił . Staram się jak mogę , nie zawracać mu niepotrzebnie  głowy , zapracowany z niego człowiek ale w związku z tym ,że nieraz technicznie nie mam szans na zrobienie czegoś samodzielnie  jego pomoc jest dla mnie bezcenna  , na dodatek nie chce za pomoc zapłaty !
Tu pokrótce opowiem jak to potwierdziło się powiedzonko ,że szewc bez butów chodzi .
Dawno temu zamawialiśmy materac , jakoś się ze stolarzem o tym zgadało , summa summarum zamówiliśmy w pakiecie 2 sztuki w tym jeden  dla niego . Od  tego momentu  ,co jakiś czas pytałam się czy już zbudował ramę łóżka , w odpowiedzi słyszałam ,że nie wyrabia z czasem . Fakt, trochę  z opóźnieniem mnie olśniło ,że przecież leży u mnie niewykorzystana cześć   od naszego łóżka , która świetnie nadaje się na zagłówek ...  może być i ułatwieniem i bodźcem do szybszego powstania ramy, plus mój wkład  przy tapicerowaniu . Sprezentowałam przyszły zagłówek i ...podziałało !
Kiedy przybyły do mnie gotowe  elementy ramy , zaczęłam od oszlifowania rzeźbień obramowania ...
zakupiłam wszystkie potrzebne materiały , pianka  (2 cm. grubości ) gruba ocieplina i oczywiście materiał , zdjęcia jakoś mi nie wyszły i nie oddają rzeczywistego koloru  który nazwałabym ziemistym ... taki nie brązowy i nie grafitowy ,coś po środku .  Pierwsza warstwa to pianka  od góry ramy do wysokości materaca , na to ocieplina  i materiał  na całości .W miejscu skręcenia zagłówka z bokami ramy tylko materiał .
Obramowanie po oszlifowaniu pomalowane kilka razy lakierem bezbarwnym akrylowym wodnym , po wyschnięciu delikatnie przetarte drobnym papierem ściernym na miękkiej gąbce , na koniec wtarty bezbarwny wosk . O samodzielnym wykonaniu taśm maskujących zszywki pisałam TUTAJ .
Na deski ramy warstwa grubej ociepliny a na to materiał. Niestety nie miałam miejsca by złożyć wszystkie elementy  ale chyba potraficie sobie wyobrazić całość .
Praca nad ramą łóżka zbiegła się też z pracą nad mebelkiem dla siebie , w następnym poście pokażę , po co była mi niezbędna pomoc stolarza .Dodam ,że jest już gotowy ... znowu wpadłam w samozachwyt ... niereformowalna jestem pod tym względem  , no ale od czasu , do czasu człowiek musi ... inaczej się udusi !

Pozdrawiam Wszystkich zerkających do Jagodowego i do miłego !

73 komentarze:

  1. To będzie piękny mebel! Piękny i niezwykle starannie wykonany. Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ty plus stolarz i powstają cuda. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapowiada się piękne łóżko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niesamowite. Podziwiam. Sama mam problem z doborem materiału u tapicera a co dopiero z samodzielnym "przekształceniem" mebli. Piękne!

    OdpowiedzUsuń
  5. Kapelusze z głów ! Brawo :D Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
  6. Samozachwycaj sie, Ito, bo masz do tego pelne prawo!
    Ja zachwycam sie Twoja praca nieustannie
    Pozdr
    A

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapowiada się pięknie:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cóż ja mogę napisać, chyba to co zawsze piszę u Ciebie.... CUDO! pełen szacun za pracę jaką wykonałaś, myślę,że samozachwyt jak najbardziej na miejscu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ten mój zachwyt tyczy się mebla którego jeszcze nie pokazałam , tapicerka nie wywołuje u mnie takich emocji .

      Usuń
  9. zapowiada się wyśmienicie,a taki stolarz-przyjacielski to skarb nieoceniony,wiec rozumiem twoją "dźwieczność".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawdziwy skarb i dlatego moje pielgrzymki do stolarni ograniczam jak mogę by mnie w końcu nie pogonił .

      Usuń
  10. Ostatnio własnie myślałam, że tęskno mi do Twoich wpisików i genialnych przeróbek i jest! Jak zwykle zadziwiasz rozmachem i pięknem wykonania!. Całuję

    OdpowiedzUsuń
  11. Ituś, jaki Ty masz talent!! Za każdym razem z zachwytem patrzę na to co tworzysz, niezależnie czy to zagłówek, spiżarnia czy zawieszka na kominek:):) Warsztat handmade powinnaś otworzyć:):) Pozdrawiam ciepło!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warsztaty powiadasz ? Może w dalekiej przyszłości , jak już w domu wszystko porobię , nigdy nic nie wiadomo .

      Usuń
    2. A pewnie! Będę pierwsza na liście chętnych:):)

      Usuń
  12. Jak zawsze rewelacja! Ten blog jest dla mnie i wielu moich znajomych źródłem inspiracji, a przede wszystkim dowodem, że jak chcieć to móc... Pozdrawiam cieplutko http://uoliuoli.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepiękna ta rama i jakże oryginalna i stylowa. Sama bym chętnie taką przygarnęła:)) Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He he , jak bym mogła , sama wymieniłabym na taki nowy model łóżko w sypialni.
      Pozdrawiam .

      Usuń
  14. kolejna piękna praca wyczarowana ze staroci.Taki stolarz to skarb

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak zwykle każda praca coraz piękniejsza i trudniejsza:) Podziwiam - cudo, a stolarza szczerze zazdroszczę:) pozdrawiam aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najtrudniejszy to dopiero pokażę !

      Usuń
  16. Następne cudo!;)śliczności majstrujesz;)Pozdrowienia dla fajnego stolarza;)i pozdrawiam serdecznie;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mistrzostwo świata! Powinnaś zajmować się tym zawodowo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak bym robiła to zawodowo ,to by mi się szybko znudziło , muszę mieć zadania z niespodzianką ... wyjdzie , nie wyjdzie ?

      Usuń
    2. Tobie zawsze wychodzi! a do tego jest niepowtarzalne :)

      Usuń
  18. Z niecierpliwością czekam na nowe posty!
    Jestem pod wrażeniem kreatywności i wykonania.
    Tak trzymać.
    Pozdrawiam
    STS

    OdpowiedzUsuń
  19. Kolejny raz jestem pod ogromnym wrażeniem! Zazdroszczę talentu i serdecznie pozdrawiam.
    T.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ita , niezly z was duet , zalozcie firme ! Piekna praca , masz prawo byc z siebie dumna , Iwona .

    OdpowiedzUsuń
  21. A w pierwszej chwili pomyślałam, że na szarości się przerzucasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nic nie wiadomo , szarości też mi się podobają .

      Usuń
  22. Łóżko zapowiada się rewelacyjnie :) Zazdroszczę kreatywności.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Jestem pod wrażeniem...tapicerowanie to już nie mój świat, dlatego Cię podziwiam...pięknie wydobyłaś kolor ramy...no i całość na pewno nas powali...
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale to już jest całość , wystarczy skręcić , co pewnie już nastąpiło w domu stolarza,\.

      Usuń
  24. REWELACJA!!! Jak zwykle zachwycona jestem Twoją pracą!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Jejku, ja uszyję poszewke na poduszkę to wpadam w samozachwyt! Ale cóż to jest wobec Twojego talentu! Jestem nim zachwycona!

    OdpowiedzUsuń
  26. Cudny mebelek, zresztą jak zwykle :) Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  27. Ituś piękne jak zawsze i jak zawsze pytanie : jak oczyszczasz te zdobienia ??? To bardzo ważne dla mnie :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym wypadku szło łatwo , bo stary lakier łatwo dało się usuwać papierem ściernym. Jak lakier jest upierdliwy ,stosuję preparat do usuwania starych farb np. Scansol . Po nasiąknięciu wydłubuję różnymi narzędziami , nożykami , delikatnymi metalowymi szczoteczkami , resztki ciepłą wodą ,a po wysuszeniu drewna wygładzam papierem ściernym .

      Usuń
    2. ja już szukałam jakiejś małej szlifiereczki, ale w tych zagłębieniach trudno dojść czymkolwiek :) czyli pozostaje jak do tej pory zabawa, a juz miałam nadzieję, że masz na to jakiś "knif" :):):) buziaki

      Usuń
  28. Ziemisty nie-ziemisty ale wygląda nieziemsko!

    OdpowiedzUsuń
  29. Fantastyczny pomysł i wykonanie. Cudo!

    OdpowiedzUsuń
  30. No to ciekawość mnie zje, co tam chowasz w zanadrzu?
    Łóżko wyszło świetnie - ale wcale mnie to nie dziwi, za długo Cię znam z tej strony. Pięknie naciągnięte, wszystko równiutkie. Rewelacja!
    A jak patrzę na ceny różnych łózek tapicerowanych to myślę sobie, że każdy powinien spróbować zrobić coś podobnego samemu. Efekty mogą zaskoczyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już za chwileczkę , już za momencik .... muszę tylko poczekać na słoneczny dzień i zrobić zdjęcia .
      Masz rację , jak zobaczyłam ceny samych zagłówków tapicerowanych to wymiękłam !

      Usuń
  31. Jak zawsze jest obłędnie i pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Fantastycznie to wygląda, te złote zdobienia świetnie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Wygąda wspaniale. Pan Stolarz na pewno będzie zachwycony. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  34. Szanowna Pani - czytam ukradkiem od bardzo dawna i ...zainspirowana staram się też upiększać swoje życie. Choć stara już jestem i nie mam sił, to choć te lżejsze podglądam.

    Jakże ja czekam na każdy Pani wpis ! - Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ituś,przepraszam ale nie mogłam się powstrzymać tak przykuł mą uwagę ten wpis:-):-)
      "Szanowna Pani"-że zacytuję- już na wstępie czuć klasę,skojarzyłam ten wpis z pokoleniem Pani Beaty Tyszkiewicz-dzisiaj niestety tak się do siebie nie zwracamy:-(
      ...a to tak pięknie brzmi...ach jak żal...
      POZDRAWIAM SZANOWNĄ PANIĄ ANONIMOWĄ:-)

      Usuń
    2. Ituś,oczywiście od twoich prac jak zawsze oko nam bieleje z zazdrości:-):-):-).....ale zawsze pozytywnie i też uwielbiamy tu zaoczyć:-):-)
      Pozdrawiam Szanowną Panią Itę:-):-)

      Usuń
    3. Dziękuję za tak miłe słowa , ciesze się ,że w jakiś sposób mogłam Panią zainspirować .
      Pozdrawiam .

      Usuń
    4. Ines , zwróciłam również na to uwagę i dusza mi się uśmiecha , tak mile dla ucha to brzmi .

      Usuń
  35. Podglądam Pani bloga od pewnego czasu i jestem zachwycona.Ja też próbuję swoich sił w tapicerowaniu.Też mam w planach zrobić dla siebie podobne wezgłowie.Gratuluję talentu i zapału do pracy:)

    OdpowiedzUsuń
  36. CUDOWNE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  37. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  38. Długo daje nam Pani czekać na kolejne wpisy, ale powiem szczerze... warto czekać! Jak zwykle zaparło mi dech w piersiach! Jest Pani mistrzynią przeróbek. Pozdrawiam, Izabela

    OdpowiedzUsuń
  39. Jakiej gramatury jest tkanina której używasz do tapicerowania mebli? Już raz pytałam ale chyba nie czytasz wszystkich komentarzy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tkaniny kupuje w sklepie z materiałami do tapicerowania , muszą mieć odpowiednią grubość i wytrzymałość na wycieranie , jednak ostatnio nic tam nie znalazłam na obicie łóżka . Obleciałam sklepy z resztkami , są tańsze i większy wybór .
      Do obicia zagłówka , użyłam średniej grubości wełenki , pewnie można by z niej uszyć garnitur . Mebel mało podatny na ścieranie , więc stwierdziłam ,że się nada .

      Usuń
  40. Ogrom pracy, ale satysfakcja jest na pewno wielka!

    OdpowiedzUsuń
  41. Jesteś niesamowita i bardzo zdolna Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  42. A ja zobaczyłabym jak obiłaś i ramę tkaniną. bo myślę o obiciu swojego łóżka.
    Mistrzostwo świata, Twoje prace są świetne !!!! Gratuluję pomysłów i wykonania i czekam na więcej !!!!

    OdpowiedzUsuń
  43. Jesteś niesamowicie zdolna i bardzo pracowita !łóżko wygląda rewelacyjnie ,wszystko takie równiusieńkie ,dopieszczone ,perfekcja !!!!

    Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
  44. Ita l TAk wszystko co napiszę było już napisane.A słowa nie są w stanie oddać zachwytu nad Twoimi pracami. Dla mnie Ty jesteś Kobietą z pasją nr.1. Pozdrawiam z Małego Szpicherka.

    OdpowiedzUsuń
  45. Oj Ita, Ita , ale ja Ci zazdroszczę tych umiejętności .... chciałabym , chciała tak pięknie tapicerować no i inne rzeczy tak pięknie montować , no chciałabym :)
    A ta taśma maskująca to za cholerę mi nie wychodzi i żeby to tak wszystko pięknie ponaciągać ... ech mogę tylko popodziwiać i pozazdrościć .
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  46. Kawal dobrej roboty Lozko wyszlo swietnie.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  47. kojąca szarość pięknie gra z secesyjnymi zawijańcami!

    OdpowiedzUsuń
  48. Co tu dużo mówić. Przepiękne, zdobione drewniane łóżko.

    OdpowiedzUsuń
  49. Doskonały poradnik i piękny efekt!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts with Thumbnails