14 października 2010

Szafka na jajka .

Szafka trafiła mi się niedawno na giełdzie za całe 5 zł. Ukryty potencjał aż z niej buchał, widocznie tylko w mojej wyobraźni , bo mąż spojrzał się na znalezisko i tylko pokiwał głową z politowaniem. Kiwaj , kiwaj ... w końcu sam zobaczysz ! Szafkę wyszlifowałam i dodałam drewniany dekor który idealnie wpasował się w kształt zwieńczenia.
Zamiast drzwiczek a'la płotek , wstawiłam ramkę wcześniej dopasowując ją do wymiaru szafki .Całość pomalowałam brązową rozcieńczoną akrylową farbą , na to lakier akrylowy bezbarwny ,kolejne warstwy też rozcieńczonych farb to popiel i pastelowa orchidea. Po wyschnięciu przetarte drobnym papierem ściernym i zabezpieczone kremem woskowym. W ramce zamontowałam siatkę hodowlaną .
Dla wygodnego przenoszenia szafki dodałam za zwieńczeniem uchwyt meblowy.

A tak wyglądała przed przeróbkami ... no przecież widać było potencjał , prawda ?!
Wtorki to u nas dzień targowy , zaopatrzyć się można wtedy we wszelakie artykuły spożywcze , ciuchy ,buty , artykuły gospodarstwa domowego , ogólne mydło i powidło. Ale jest również przewoźny second hand ... ? Do niedawna omijałam to stoisko , a okazało się że niepotrzebnie , jakiś czas temu trafiłam tu płócienną zazdrostkę ,wykończoną gipiurową koronką za 3 zł. , a ostatnio 3 ślicznościowe serwetki. Co prawda bardzo długo nie mogłam się do serwetek przekonać ... kojarzyły mi się z meblościankami zastawionymi kryształami ...skąd mi się to wzięło nie wiem do dziś ? Jednak wykorzystując je jako czepeczki na wieczka słoików , czy w koszyku na pieczywo ,czemu nie ?
Pomalutku powiększa mi się kolekcja starych noży, oczywiście korzysta się z nich na co dzień. Stoją sobie przy chlebaku w towarzystwie maselniczki , taki zestaw szybkiego reagowania. Będąc w Kaliszu wpadam nieraz do małego sklepiku ze starociami i zamiast np. iść na kawę , grzebię sobie w wielkim koszu ze sztućcami wyłapując pojedyncze egzemplarze. Ludzie mają różne pomysły na spędzanie wolnej chwili , poznaliście jeden z moich...ha ha ha ...

a ten z grawerowanymi inicjałami to ostatnie trafienie na giełdzie za 4 zł.

I jak zwykle nie znajdzie się na zdjęciu nic normalnie kupionego w sklepie...no chyba że słoiki.

Dziś 14 października, nauczyciele obchodzą swoje święto , szanuję ten zawód . Przekazywanie wiedzy to rudna sztuka , dlatego wszystkim nauczycielom z powołaniem, życzę grzecznych i pilnych uczniów , współpracujących rodziców oraz ogromnych pokładów zapału ,cierpliwości i wyrozumiałości !

Pozdrawiam ,serdeczności ślę i do miłego.

87 komentarzy:

  1. Szafka na jajka, nie powiem, dobry pomysl :) a jaka ladna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. uwielbiam te twoje przecierki -ten popiel powala mnie na kolana!! a sztućce to moje marzenie -niestety w moim miescie bardzo drogie....ale moze kiedyś coś trafię?!! zawsze z wypiekami czekam na twoje nowe pomysły...warto czekać...buziole!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie no Kochana Ty z wszystkiego absolutnie wszystkiego zrobisz takie cudo że się w głowie nie mieści !!!!

    Cudna ta szafeczka i sztućce rzecz jasna

    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  4. Szafa wyszla Ci cudownie, przemiana niesanowita i te kolory ahh cudo normalnie. Sztucce bomba.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Szafka jajeczna BOMBA!!
    Ostatnio się trzęsłam pół godziny z na zakupach,trzymając taką za 45zł...wziąć czy nie wziąć!!???Nie wzięłam,cena powalała!:(
    I nie była taka klimatyczna!!

    Twoja boska!

    O sztućcach nie wspominam!!U nas ich niby pełno,ale jakieś takie...kiczem trąca!:)Ale powzdycham sobie do Twoich kochana!

    Uwielbiam do Ciebie zaglądać,inspirujesz!!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Boska ta jajcarka, przyznam Ci się, że marzę o takiej :))
    Sztućce cudowne... znów mnie zachęciłaś do pogrzebania w starociach :))

    Ściskam :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Po prostu "złota raczka".
    Dziękuje za życzenia z okazji Dnia Edukacji.

    OdpowiedzUsuń
  8. Imponująca kolekcja noży. Szafeczka bardzo pomysłowa.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie, ona nie miała w sobie potencjału :) To Ty masz, Ito, potencjał! Te Twoje przecierki..., dekor...sztućce...Mogłabym tak dłużej. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Witaj,szafeczka piękna i dałaś jej cudowne ,nowe ubranko:-) A jajeczka muszą byc zadowolone z takiego nowego "domku" :-))) I sztucce(sorki,mój laptop nie "wybija" c z kreską:-( )-bardzo,bardzo piękna kolekcja! Serdecznie Cię pozdrawiam i zapraszam na moje Candy,Maja

    OdpowiedzUsuń
  11. czego sie nie dotchniesz zamieniasz w cudo :) złoto :) pięknie . Kochanie a gdzie kupujesz te drewniane dekory :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Mogę tylko domyślać się dlaczego Twój mąż bez uznania dla szafeczki na jajka kiwał poirytowany głową :DDD Biedny....A szafeczka przecudowna. Bardzo, ale to bardzo mi się podoba. Już ją widzę oczyma duszy w mojej kotażowej kuchni... Podziwiam Twoją Twórczość i pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  13. Boskaś Kobieto ale to już wiesz, chyba wspominałam o tym w tym tygodniu ;-))) !!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Dla mnie jesteś McGyver'em od spraw artystycznych! Nie sposób nie jęczeć z zachwytu i podziwiać i podziwiać i znowu jęczeć:)
    A noże, oprócz tego, że piękne, to naprawdę wyjątkowo wygodne - ja inne wyrzuciłam, tylko z nazwy chyba noże przypominały:)
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też uwielbiam spędzać wolny czas na szperach:) Mam takie jedno miejsce o którym moje dziecko mówi "dziadostwo", hehe:) Ale nawet w dziadostwie można coś ciekawego wyszperać! Twoje znaleziska świetne a szafeczka jest nie do poznania!

    OdpowiedzUsuń
  16. Ach, ale Ci zazdroszczę tych zakupów. Ja w ramach oszczędności miejsca i/lub portfela nie chadzam w TAKIE miejsca. Nie żeby zawsze- od miesiąca jestem na odwyku starociowym. Co z tego, jak 2 dni temu przez All... kupiłam szafkę... To choroba jest jednak... A potencjał Twojej szafeczki ja też dostrzegłam od razu;-) Mi by się widziała szafka na klucze ;-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Twój sposób na spędzanie wolnego czasu jest zupełnie normalny :) Też lubię w nowych miejscach buszować po różnych sklepikach,kawkę,zawsze można wziąć na wynos ;)

    Szafka na jajka świetna,ech Ito,chyba nigdy nie przestaniesz Nas zaskakiwać pomysłami :) I bardzo dobrze!

    Serwetki lubię bardzo,i jak widzę jakąś w sh czy na pchlim,nie potrafię się oprzeć...

    Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  18. Kolejny raz rozpieszczasz nas pokazujac cudne prace Twoich rak i wyobrazni. Ja jestem Twoja wielka fanka, absolutnie!!!!
    Szafeczke stworzylas niepowtarzalna, podoba mi sie, jak zreszta zwasze wszystko:-)

    Ja posiadam tylko jeden srebrny noz, ale mysle ze kolekcja powiekszy sie.

    Pozdrawiam niezwykle cieplo.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie dosc,ze mam taki minutnik,jaki pokazalas ostatnio,to szafke na jajka bardzo podobna rowniez!Na razie jeszcze nic z nia nie robilam,siedzi pod stolem.

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetny pomysł na przechowywanie jajek.Śliczny "domowy kurnik" :)
    pozdraiwam

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudne te rzeczy! Miałaś super pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  22. Szafka superowa, tylko patrzec jak kurczeta zaczna wyskakiwac-wiec uwazaj przed Wielkanoca ;)
    Przerobilas ja fantastycznie, dopiero teraz wydobylas z niej prawdziwy, sieski urok...pozdrawiam, no i nozy przecudownych zazdroszcze odrobinke ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Niejednokrotnie widziałam w różnych gazetach szafki na jajka i zastanawiałam się jak można jaja trzymać gdzie indziej niż w lodówce... człowiek z biegiem lat zmądrzał i dowiedział się, że i owszem można;)
    Ito genialna jest ta szafeczka! A sztućców masz tyle, ze wesele na setkę byś mogła wyprawić:)
    Ciepełko ślę!

    OdpowiedzUsuń
  24. Kochana, ja juz nie mam nic do dodania , bo powtorze jedynie wszystko co napisaly poprzedniczki :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale super to wymyśliłaś:) prawdziwą perełkę stworzyłaś!

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  26. Rewelacyjna przeróbka! Niewiele osób zobaczyłoby potencjał w tej szafce przed przeróbką, a Ty zrobiłaś z niej prawdziwe cudeńko!

    OdpowiedzUsuń
  27. piękne cudeńka :) pełne uroku i klimatu:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Witaj Ito :)
    Szafeczka na pewno wpadała by mi w oko - to co z niej zrobiłaś - rewelka! :)
    Ja w swojej klamociarni też widziałam sztucce - ale zwykłe, brzydkie... nigdy takie jak Twoje :/// a tak mi się marzą! :)
    Co do serwetek - nie dziwię się, ze tak myślałaś - bo tak się robiło, moja mama tak miała, ja sobie w pokoju układałam pierdoły na nich aż potem spojrzałam na nie z jakimś obrzydzeniem (zmierzchłe czasy) no i właśnie je uwielbiam na słoikach, naszyte na poduszkach itp :)))
    Muszę przyznać, ze teraz dopiero nadrobiłam poprzedniego posta - ozesz... że też kawę wypiłam przed czytaniem! :P super wakacje! i skarby jakie nabyłaś i spotkania z Jagódką zazdroszczę ;)
    Buziole :***

    OdpowiedzUsuń
  29. Ojej :) taka szafka na jajka mi się marzy :) widziałam taką specjalnie do tego przeznaczoną w sklepie z rzeczami do dekupażu :) Twoja jest piękna i co najważniejsze - wykonana własnoręcznie :)
    Srebra masz piękne :)
    Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za życzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Lubię do ciebie zaglądać , choćby po to żeby nacieszyć oko cudnymi rzeczami, podziwiam cię za to jak je przetwarzasz, nie wiem czy dobrego słowa użyłam , ale to właśnie fascynuje w twoich postach.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. przepiękna szafka na jajka ,serwetki świetne nie ma jak kreatywny umysł.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. Padam na kolana..;-)
    Ito - Mistrzyni nasza ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  33. Boze jakie piekne te noze!!!!
    A szafeczka- znowu mi dechu braklo! Oj, ten potencjal byl ukryty, ale byl! Ostatnio taka ominelam na targu- grzech!
    Pozdrwiam!

    Dagi

    OdpowiedzUsuń
  34. uwielbiam oglądać jak przerabiasz rzeczy i nadajesz im nowe życie!!
    przewspaniale!! :)
    wszystko bardzo bardzo mi sie podoba, i chyba lubie spędzać wolny czas tak jak ty...więc nie jesteś sama.

    a no i wtorek - to też u mnie dzień targowy. i piątek.

    OdpowiedzUsuń
  35. Szafa na jaja obłędna, choć odzywa sie we mnie jakiś głos co z tymi jajami dalej;]
    Sztućców strasznie zazdroszczę, piękne!

    OdpowiedzUsuń
  36. Ale podoba mi się ta szafka na jajka. Rewelacja. Bardzo tu ładnie u Ciebie i inspirująco. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  37. swietnie te szafke przerobilas teraz to tylko sie modlic zeby kurczaki sie nie wylegly,bo wygladaloby to raczej przerazajaco ;) ;) ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Itko szafka na jajka sprawilas trwale uszkodzenie mojej pewnej czko, co mam do powiedzeniaesci ciala.....szczeki mianowicie. Nie wymyslilabym takiej "nowej szaty" dla niej...Jestes MISTRZEM ABSOLUTNYM.
    TO wszystko co mam do powiedzenia i postaram sie omijac - w obawie o moje czesci ciala- Twojego bloga;)
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  39. Tak sobie myślę, że ja po prostu będę zostawiała w ramach komentarza puste pole. A wiesz dlaczego, Moja Panno? bo mi SŁÓW BRAK!!!
    PRZENIEZIEMSKI masz talent!Szafkę też bym przytargała do domu bez mrugnięcia okiem, a noże bardzo dostojne, szkoda że tak po kieszeni Ci dały ;))
    pozdrawiam wieczornie i cieplutko...

    OdpowiedzUsuń
  40. Itaaaa!! Ja tez chce taka szafke!! (tylko mi nie mow: zrob sobie, bo nie umiem;-)). Piekne noze, kazdy z dusza, a do serwetek mam podobne podejscie jak Ty...
    sciskam
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  41. ehhh wiesz ,że Jesteś niezwykła?

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  42. A gdzie jest taki targ, że nóż przecudnej urody kosztuje 4 zł?pomysły rewelacyjne i bardzo inspirujące, trochę zazdroszczę pozdrawiam serdecznie Zojka

    OdpowiedzUsuń
  43. Można by rzec - ale jaja!! Trzeba rzeczywiście wyobraźni żeby w takiej szafeczce zobaczyć taki właśnie potencjał!!! :-)

    OdpowiedzUsuń
  44. Masz oko, moją uwagę przykułby tylko napis, poza tym nie wiedziałabym, co z szafeczką zrobić. Tobie wyszła niezawodnie piękna:)

    OdpowiedzUsuń
  45. ja bym chyba potencjału nie dostrzegła a ty zrobiłas takie cudo!

    OdpowiedzUsuń
  46. Witam dziewczęta kochane , czerwonam jak burak od tylu miłych słów !!!

    Kaja , za 45 zł też bym do ręki nie wzięła ! W takich momentach wąż mi się w kieszeni wierci .

    Agnieszko 3079 , dekor zakupiłam na Allegro ,jest tego pod dostatkiem . (Antyki i sztuka - meble - Elementy i akcesoria. )

    Aga ( r. b. l.) a i owszem choroba straszliwa ,ale dobrze się z nią czuję jak i większość blogerek. Na klucze szafkę akurat posiadam ,zrobiona z obudowy zegara.

    Paula , zdaję sobie sprawę ,że nie jestem odosobniona w spędzaniu tak wolnego czasu , w doborowym towarzystwie wrażliwych inaczej ...ha ha !

    llooka, hi hi ..takiej ilości jeszcze się nie dorobiłam,ale kto wie co będzie za 10 lat.

    Kocia , he he ... pożyjemy zobaczymy ...byle by farba na Twoich meblach się dobrze trzymała...he he .

    Daguś , w sumie dobrze ,że serwetki do łask wracają , byle by nie leżały na meblościankach. Jest tyle fajnych sposobów na ich praktyczne zastosowanie.

    Elle , jeszcze raz wszystkiego naj, naj, naj, i by Twoi uczniowie prymusami byli.

    Lusesita , noże po kieszeni strasznie nie dają , jak raz w tygodniu jeden kupię za 6 zł. , to da się przeżyć.

    OdpowiedzUsuń
  47. Piękna szafeczka!Zrobiłas z niej prawdziwe cudo!
    A sztućce masz przepiękne.
    Pozdrawiam
    PS.
    Przesyłka dotarła do mnie.Bardzo mi się podoba.Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
  48. szafeczka na jajka to świetny pomysł! a i wykonanie genialne. do starych sztućców mam sentyment więc tylko wzdycham gdy widzę takie skarby, jakich mnie nie udało się znaleźć.

    OdpowiedzUsuń
  49. znów dostałam obuchem w łepetynkę, znaczy się tak jakbyś do mnie napisała "rusz pupsko kobieto i weź się do pracy " :):):) Obiecuje też coś "ładnego wymodzę :):):) Oj uwielbiam te twoje tworki buźka

    OdpowiedzUsuń
  50. Jajcarka cudowna !!!!!!!! Masz talent kobitko :))))))) wyobraźnie nieziemską.........ty to ze zwykłego patyka zrobisz CUDO . Pozdrawiam Patti

    OdpowiedzUsuń
  51. Pieknie przerobiłas te szafeczkę :) a sztućce to juz prawdziwa bajka :)
    Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  52. Przesliczna szafeczka.
    Podziwiam Cię.
    Sztućce cudne.
    Fajnie ,ze trafiłaś na taką tanią okazje.
    U mnie na starociach sprzedający się chyba umówili i wszystko co mi wpada ostatnio w oko jest powyzej 50 zł.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  53. piękne szafeczka,a jaka satysfakcja,że z czegos co ktoś puścił za 5 zł można wyczarować takie cudeńko:)))pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  54. Szafka jajeczna super :) na jajka kupiłam sobie metalowy koszyk, w którym obecnie trzymam cebulę ;) jakoś nie moge się przekonać, że jajka poza lodówką mogą czuć sie dobrze ;)

    sztućce pięknościowe:) zawsze podziwiam tego typu rzeczy na pchlich targach. Jeszcze na nic nie mogłam się zdecydować. Może bardziej mnie nawet fascynują ich koleje losu, niż one same. Przecież one jak ludzie, mogą posiadać bogatą historię, już dla nas nei osiągalną :)

    Pozdr An

    OdpowiedzUsuń
  55. zrobić coś z niczego-największa satysfakcja,a jeszcze jak ktoś świetnie to robi to jeszcze większa,szafeczka wyszła rewelacyjnie i jajka w niej wyglądają jakoś niebanalnie:)
    gdzie można kupić siateczkę
    Alicja

    OdpowiedzUsuń
  56. Jajcarka cudna - ja czasem mam problem z dostrzeżeniem potencjału, a potem jak już wymyślę, to jest przeważnie po ptakach, bo ktoś mi już to sprzątnął z przed nosa :(
    Twoje przecierki są bajeczne i mimo opisu, chyba by mi takie nie wyszły.

    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  57. Kochana,ty jak juz cos zrobisz,to musisz nas powalic na nogi! No przecie kto nie chcialby takiej szafeczki? Cos czuje,ze nie jestem jedyna zazdroszczac ci wyobrazni i talentu w raczkach:-).Buziaki i usciski.
    P.S.Nie wiem czy przeczytalas na moim blogu,wiec powtarzam.Stol mialam zrobic na szaro,ale ze nie lubie czekac (szczerze myslalam,ze po prostu nie masz czasu/ochoty mi odpowiedziec) to postanowilam ,ze sie sprawdze w bieleniu, tymbardziej ,ze stol drewniany (oprucz blatu) .No wiec ten kawalek co pokazalam ,to wlasnie moje bielenie a nie przecierki hihi.Choc wiem ,ze tak to wyglada ,ale chyba przez gesta farbe stol jest bielszy niz po normalnym bieleniu powinien byc. Tak czy siak na razie mi sie podoba.Mam juz lakier,wiec jak tylko zabezpiecze,to zapraszam do wydania sadu:-)Papatki

    OdpowiedzUsuń
  58. Ita szafeczka sliczna .Ta metamorfoza wyszla jej na dobre.Sztucce wygladaja jak prawdziwe antyki.Mnie udala sie ostatnio kupic caly komplet lyzek po 1 zl za sztuke.Myslalam ze ktos sie pomylil z cena .Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  59. Pomysłowo, gustownie i z klasą.

    OdpowiedzUsuń
  60. Jak zawsze Twój wpis wywołał u mnie jęk zachwytu. Wykończysz mnie nerwowo tymi przeróbkami. Po prostu czego się dotkniesz zmienia się z największego rupiecia w perełkę. Masz ręce lepsze niż Midas.
    Sztućców zazdroszczę - cudnie wyglądają u Ciebie.
    Pozdrawiam serdecznie!!!!

    OdpowiedzUsuń
  61. Hej!!!!!!!! WIesz co, tak sobie pomyslalam, ze ty to powinnas do mnie przyjechac na cale przyszle wakacje i cale mnostwo rzeczy porobic mi do domu hahahhahahhahhah
    A tak na marginesie: dwa tygodnie temu bylam na Rastro w Madrycie( dawno tam nie witalam), to taki targ wszystkiego w Madrycie. Mozesz kupic, poczawszy od ksiazek, skonczywszy na zwierzetach.Jest tez wiele staroci i antykow i dziel sztuki, wiele sklepow otwartych w tamtej czesci gdzie mozna spotkac prawdziwe perly.Pomyslalam sobie o tobie.
    Bylabys w twoim zywiole. Jak przyjedziesz to koniecznie musisz odwiedzic to miejsce. A pozniej isc na piwo i kanapke z kalamarami. Mniam mniam........Nie ma nic lepszego niz zgubic sie caly dzien w Madrycie.....

    OdpowiedzUsuń
  62. No ja też bym nie dostrzegła w tej szafce tego potencjału, który Ty zobaczyłaś... wyczarowałaś idealne cudo!!!

    OdpowiedzUsuń
  63. nidawno tu trafiłam i oczu oderwać nie mogę...kolejne cudo, nie wpadłabym na taki pomysł... normalnie niesamowite, póki co zamierzam wykorzystać pomysł na wykonanie patery tylko szukam odpowiednich talerzy- zapewne to troche potrwa bo jesienią na placu coraz mniej osób ze starociami....
    strasznie inspirująca z Ciebie kobietka

    pozdrawiam i niesmiało zapraszam do siebie (choć takich cudów to ja tworzyć nie potrafię)

    OdpowiedzUsuń
  64. Ito!
    I cóż ja mogę powiedzieć? Znów mnie zatkało!
    Szafka boska!!!! Faktycznie tkwił w niej potencjał, też bym kupiła i pokombinowała :)
    BŁAGAM! Powiedz! Który sklep w Kaliszu? Ten na Sukienniczej nam zamknęli. Gdzie buszujesz? Zdradzisz?
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  65. nie, no...nie zapowiadało się to coś - na to co zrobiłaś:) Po prostu dokonałaś cudu:):) I czemu mnie to nie dziwi:):):) SUPER wyszło.

    OdpowiedzUsuń
  66. Aaguś, cieszę się ,że jest już u Ciebie.


    Kasia , wyjdą ,wyjdą przecierki jakie chcesz tylko trzeba zacząć . Sama na błędach się uczyłam.


    Aniu ,spatynować popielem zawsze możesz, to i tak po bieleniu się robi na sposób jaki chciałaś. Na pewno stół wyjdzie ślicznościowy.

    Bestyjeczko , a wiesz że w Midasa przydało by się na chwilę chyba każdemu zamienić....ale się rozmarzyłam.

    Bogna !!! Opowiadaj jeszcze i szczuj mnie ...się zaraz w samolot zapakuję i ani się obejrzysz jak u Ciebie pod drzwiami zakwitnę!


    aNuLa , powodzenia w budowaniu patery.

    Marta , sklepik jest niedaleko Ratusza , ul. Piskorzewska . Stara ekipa ze Staroci tam przesiaduje, z Panem Mietkiem na czele.

    OdpowiedzUsuń
  67. co do tego potencjału: moja wyobraźnia jest zbyt uboga, przy Twojej dodatkowo strajkuje, śliczna ta szafka :-))

    OdpowiedzUsuń
  68. Powalająca na kolana metamorfoza szafeczki,a sztućce ...Co tu dużo gadać .W moim rejonie ,czyli na zachodzie Polski ,mówi się o takich sklepach ze starociami "badziewiaki".Jest ich tu dużo ,niektóre otwarte co dzień,inne tylko w czwartki a poza tymi dniami w dni targowe.Niektóre zwietrzyły złoty ineres i windują ceny wysoko.Znane są nam te cudeńka z racji bliskiej granicy niemieckiej skąd przywożone są z wystawek przynajmniej od kilkunastu lat.Można na nich trafić rarytasiki ,choć już coraz więcej chętnych do kupowania i ustawiają się w nich kolejki przed otwarciem...Ale zawsze serce mi drży gdy do nich wchodzę ,bo nigdy nie wiadomo co się trafi tym razem.Co ciekawe nigdy nie czułam takiego podniecenia kupując babskie ciuhy....Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  69. piękna szafka ,na ukryty w niej potencjał sama bym nie wpadła,jesteś niesamowita:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  70. no cóż ja to jak Twój mąż tez bym nie widziała tej szafeczki,
    ale Ty ze wszystkiego wyczarujesz małe dzieła.
    Srebra piękne, rozrasta się Twoja kolekcja.

    OdpowiedzUsuń
  71. szok, szok, szok jaka Ty zdolna kobieta jesteś.
    To niesprawiedliwe, że jedni mają tyle zdolności a inni tylko popatrzeć mogą.

    OdpowiedzUsuń
  72. Ale śliczne te cudeńka ;)
    Pozdrawiam cieplutko ;)

    OdpowiedzUsuń
  73. cudna! ile ja już czasu szukam takiej jajkowej szafki :) ciesze się, że Tobie się trafiła :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  74. Szafka na jajka genialna,a kolekcja starych nozy bardzo mi sie podoba. Sa przepiekne. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  75. Mistrzyni przeobrażeń!!! Jak zwykle pięknie i nastrojowo. Super mebel na jajka.
    Pozdrawiam:}

    OdpowiedzUsuń
  76. Szafka na jajka , tego jeszcze nie było , ale u Ciebie wszystko jest możliwe , dlatego się nie dziwię tylko zachwycam . Twoje przecierki są dla mnie prawdziwym dziełem sztuki, pomijam drzwiczki bo już się przyzwyczaiłam ,że potrafisz wszystko naprawić i wymienić , ale wykonaniem i zastosowaniem przecierek na różnych przedmiotach stale mnie zachwycasz .
    Piękne są też Twoje zbiory i koronki -szczery podziw!!!
    pozdrawiam Yrsa

    OdpowiedzUsuń
  77. Wszystko genialne po raz tysięczny!!!! Każdy detal piękny a Twoja pomysłowość - jak zawsze najwyższego lotu!
    Jesteś wielka!
    Buziaki i słonecznego tygodnia!
    Alicja
    P.S. Będę dzwonić w trakcie tygodnia, bo nie chciałam zakłócać spokoju weekendowego.

    OdpowiedzUsuń
  78. Bardzo przepraszam, ale szczęka mi opadła na widok szafeczki. CUDO!!! A te nasze chłopy kochane to faktycznie tylko głowami potrafią kiwać;-)

    OdpowiedzUsuń
  79. kobieto tyś mistrzynią przecierek!!!gdy oglądamy twojego bloga to widzimy swą małość...kopara opada!!!!!Gratulujemy pomysłowości....czekamy na dalsze cuda!!!!W między czasie zapraszamy do nas!!

    OdpowiedzUsuń
  80. Jejku - nigdy bym nie przypuszczała, że powstanie coś tak niesamowitego z tej szafki!

    OdpowiedzUsuń
  81. Jestem przelotem, a zostaję na stałe. Nie sądziłam, że JAJKA mogą TAK wyglądać! Dla mnie BOMBA. I szcun za głowę peeeełną inspiracji. Zostaję i będę wracać.
    pozdrowienia
    aga

    OdpowiedzUsuń
  82. ta szafka na jajka rozłożyla mnie na łopatki...istne cudo,,,a z Ciebie prawdziwa artystka ...co wpadnie Ci w ręce, przeobrażasz w cudo....chylę czoła. ania

    OdpowiedzUsuń
  83. Zdravím jagodo, mooooooooooc se mi libí Vaš blog.Je tam hodně upřimné srdce a krása těšim se zas na nove dila bůh Van žehnej Daja (CR)

    OdpowiedzUsuń
  84. Jestem zachwycona kreatywnością i pracowitością Autorki!!! W końcu fajna strona na fajny temat:) A gdzie jest ta cudowna giełda?? Ąśka

    OdpowiedzUsuń
  85. wspaniała szafeczka, pięknym dom. uwielbiam ten styl i podziwiam w Twoim wykonaniu. Szafeczkę pozwoliłam sobie, jeśli nie masz nic przeciwko temu, zamieścić na http://www.designspinka.pl/szafka-na-jajka/. zapraszam i pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  86. Witaj! Wiesz, mam taką samą szafkę na jajka, ale mnie zainspirowałaś! Czekała na mnie długo i teraz pewnie przyszedł jej czas dzięki Tobie,pozdrawiam Dora

    OdpowiedzUsuń
Related Posts with Thumbnails