22 stycznia 2016

Ocieplacze .

Odkąd poprószyło śniegiem i temperatura spadła poniżej zera ,odruchowo sięgamy po ciepłe okrycia i dodatki . Ostatnio właśnie takie ocieplające dodatki postanowiłam zrobić dla siebie , a że na drutach robić mi się nie chce , musiałabym się wykazać w tym celu nie byle jaką  cierpliwością , co raczej graniczy z cudem bym usiedziała tak długo w jednym miejscu . Stwierdziłam ,że da się szybciej , czyli jak zwykle przeróbka , tym  razem ciuchowa  ☺

Nawiedzając od czasu do czasu second handy , trafiają się  nieraz fajne swetry w super cenie , ten akurat nabyłam za 2 zł.   ... i jak tu nie kupić na  zapas , zawsze do czegoś można je w przyszłości wykorzystać .Kiedyś pokazywałam jak ubrać pudła w sweterki , tym razem postanowiłam ubrać siebie   ☺ ☺ ☺ stare pudło .
Tutaj widać pierwsze efekty rozczłonkowania swetra , wystarczy wyciągnąć jedną nitkę a później szydełkiem zakończyć sprutą krawędź . Na początek rozdzielona górna cześć , odprute rękawy , po zakończeniu szydełkiem  , przód i tył rozdzielone jeszcze raz w połowie .
W ten sposób większość swetra została wykorzystana na opatulacz na ramiona .
Z końcówek rękawów powstały mitenki ...
dekoracja z guzika na jednej z nich , ma mi pomóc przy trafianiu bez zastanawiania się , na którą rękę ma trafić  mitenka .
Na koniec został półgolf i kawałki rękawów , w sam raz na czapkę .
Powstała z dwóch rękawów , czyli trzeba było szyć i ciąć , najpierw zszyłam ręcznie by kontrolować wzór , potem przeszyłam maszynowo ...
Na lewej stronie dzianinę rozłożyłam na boki , przeszyłam maszynowo po bokach szwu głównego , obcięłam nadmiar dzianiny i ręcznie obdziergałam by zapobiec siepaniu .
Koniec czapki zakończyłam za pomocą szydełka .
Półgolf wykorzystałam jako ściągacz czapki .

W ten sposób wykorzystałam sweter w całości ☺ no i stałam się posiadaczką kompletu ocieplaczy za 2 zł. ☺ ☺ ☺
Wszystkich odwiedzających Jagodowy Zagajnik pozdrawiam zimowo ale za to ciepło i serdecznie , i do miłego !

22 grudnia 2015

Świątecznie .

Sugeruję  zaopatrzyć się w coś do picia i na ząb , zdjęć jest deczko ponad normę  ☺ jakoś tak wyszło , bo tak łatwo nie jest w skrócie opowiedzieć o grudniowych przygotowaniach do świąt  .
Jak co roku zarzekam się ,że nic nowego nie dojdzie w dekoracjach bożonarodzeniowych i tradycyjnie nie wychodzi ... na początku grudnie doszedł choinkowy kalendarz adwentowy . Zrobiłam go ze starych palet zalegających w ogrodzie , dechy pięknie spatynowane mchem , nie musiałam malować , natura wyręczyła mnie w stylizacji drewna , zresztą ja bym tak nie potrafiła zmalować ☺

Najfajniejsze na kalendarzu są mini prezenciki , pierwszy raz zastosowałam ten patent i nie żałuję , bo radość dziecka bezcenna ! Bez względu na wiek taka forma odliczania sprawia radochę , sama chętnie odliczałabym w ten sposób czas do Świąt .


Druga choinka adwentowa  powstała z rozpędu  w prezencie dla wnuczka znajomych .

Dechy jednak oszlifowałam i pomalowałam całość na popielato , na prezenciki uszyłam malutkie torebki .

Choinka podobna do zeszłorocznej , ciekawa jestem czy będzie się trzymać w tak  dobrej kondycji jak jej poprzedniczka ☺ 
Gdzieś tam między ozdobami pojawiają się nowości , papierowe bombki zrobione ze starych nut .



Stroik na stół wigilijny powstał z nosidła na szklanki z piwem  ☺ ☺ ☺ dostałam je  bardzo dawno temu , zalegało bezużytecznie , bo ja nie piwna , zwłaszcza w takich ilościach . Zeszlifowałam firmowe logo piwa a na jego miejsce przykleiłam drewniane literki zakupione ostatnio w NETTO  za 6 zł. Swoją drogą , zawsze żałuję ,że nie ma tak łatwego dostępu do podobnych zestawów  w języku polskim .

Wykorzystując luźniejszy dzień ,zrobiłam trochę  ☺ za dużo zdjęć , którymi Was zaleję , za co z góry przepraszam  .
Nic tylko w spokoju czekać na wigilijną kolację ... tak właśnie zamierzam zrobić ☺


















Wszystkim ,którzy odwiedzają Jagodowy Zagajnik , serdecznie życzę :
Spokoju , wytchnienia , zdrowia ,szczęścia i miłości , przemiłej atmosfery przy wigilijnej kolacji .
Wesołych Świąt Bożego Narodzenia !


Related Posts with Thumbnails