27 sierpnia 2013

Kanapy na tarasie ...

Nie tylko kanapy na tarasie się umościły ,wyszedł całkiem niezły komplet mebli tarasowych . W poprzednim poście wspominałam o hicie przeróbkowym ,oczywiście w moim subiektywnym odczuciu i chociaż z mebli korzystamy już od ponad miesiąca ,nadal mi nie przeszło . Wynika to pewnie z faktu ,że jak zwykle udało mi się wykorzystać coś starego ,inwestując 70 zł. w len ,kółka , trochę śrub , powstał komplet mebli dla mnie ... bezcenny i jak się w użytkowaniu przekonałam, bardzo wygodny. No to sobie tak kwitnę w tym swoim samozadowoleniu .
Stare kanapy to moje pierwsze meble zakupione do pierwszego samodzielnego mieszkania prawie 25 lat temu . Pamiętam ,gdzie je kupiłam , za ile i ,że pan w magazynie dumnie obwieścił ,ze one bułgarskie są ... prawie poczułam jak awansuję społecznie z tego powodu ...  co prawda w krótkim czasie się rozwaliły i musiałam je naprawiać trochę nieudolnie ,o czym  przekonałam się , zdejmując kilka warstw tapicerki ...
jak widać po jednej z kanap , zabrałam się do gruntownej rozbiórki .
Od znajomych dostałam sporo desek , pozostałych po zdemontowaniu w ich domu boazerii...
a po poprzednich właścicielach ,zalegały mi w ogrodzie dwie konstrukcje z metalowych kątowników , prawdopodobnie po terrariach.
Metal oczyściłam ,pomalowałam czarną farbą akrylową wodną  do drewna i metalu , deski oszlifowane i odpowiednio przycięte , zamontowane od środka ... i regalik gotowy.

Trzyosobowe kanapy zmniejszyły swoje gabaryty i tak jedną zamieniłam w fotel ...

oparcie i podłokietniki wytapicerowałam lnem , a dla odmiany na reszcie konstrukcji przymocowane za pomocą śrub wyszlifowane deski boazeryjne .
na tyle fotela len ...
plus uchwyt meblowy by łatwiej go przesuwać ... wykopany przypadkiem ostatnio w ogrodzie ...się poszczęściło co ?
Drugą kanapę zmieniłam na  dwuosobową.
Na deskach  umieściłam wydruki  ksero ( lustrzane odbicia napisów ) przeniesione przy pomocy Nitro .

Druga , większa konstrukcja z kątowników ,której w ferworze pracy zapomniałam obfocić przed przeróbką ...bywa ... zamieniła się w ławę na kółkach . Przydał się w końcu uchwyt skrzyniowy wygrzebany dawno temu w klamociarni.


Kiedy wszystko już stało gotowe , przyszła kolej na dodatki , przemalowałam na czarno podstawę lampy ...
i zabrałam się za budowę abażura . Już przy jej zakupie dawno temu abażur był cały podarty , jak wiadomo nic nie wyrzucam i zostawiłam sobie obręcze do których teraz postanowiłam dorobić resztę . Niestety nie miałam odpowiedniej wielkości grubej sztywnej folii , i kleiłam z trzech kawałków  walec wielkości obręczy ...
który następnie okleiłam lnem ...
brzeg materiału  wklejony  do środka .
Dziwnym zbiegiem okoliczności , udało mi się zrobić idealny rozmiar walca i obręcze weszły na wcisk , nie trzeba było nawet ich przyklejać do lnu . Ale gdybyście miały kiedyś coś takiego budować , wkleić można klejem polimerowym którym kleiłam folię. 
A teraz ... wybaczcie mi  ilość zdjęć tarasowych , to pewnie z tego kwiczącego samozadowolenia wynika.









Prawie koniec tarasowych opowieści ... miałam farta i ostatnio trafiłam w second handzie czwartą identyczną zasłonę  ...mam pełne zacienienie !

Koniec wakacji ,trochę smutno  dzieciakom , w sumie to mi też ,bo jakoś jednoznacznie kojarzy się  z końcem lata , dlatego na pocieszenie osładzam mej latorośli  ( sobie też )końcówkę laby i odważyłam się upiec bezę , co w dalekiej  przeszłości jakoś mi nie wychodziło,  i zaniechałam prób na długo . Przepis znalazłam dawno temu i niestety linka nie zapodam , za to przepis ... voila :

Tort Pavlovej

  • 6 białek
  • 300 g cukru
  • odrobina (1 łyżeczka ) soku z cytryny lub octu winnego  ( częściej daję to pierwsze)
  • 2 łyżeczki mąki ziemniaczanej 
  • 500ml słodkiej śmietanki
  • owoce - truskawki, maliny, borówki, wiśnie - co dusza zapragnie :)
1. Białka ubić na sztywno. Nadal ubijając dodawać stopniowo cukier, aż masa będzie gęsta i lśniąca, pod koniec dodać pozostałe składniki.
2. Wyłożyć masę na papier do pieczenia, formując nieduży, ok. 22cm okrąg - w trakcie pieczenia beza nieco się powiększy, więc nie robić większego! Beza będzie wysoka i tak ma właśnie być :)
3. Piekarnik rozgrzać do 180C, wstawić bezę na niższy poziom  i zmniejszyć temperaturę do 150C (piekę zawsze z termoobiegiem - wychodzi o wiele lepsza w środku!).Po 20 minutach zmniejszyć do 120C Piec ok 1,5 - 2 godziny. Studzić w piekarniku przy uchylonych drzwiczkach.( Można upiec dzień wcześniej .)
4. Ubić śmietanę, wyłożyć na wystudzoną bezę, posypać owocami i gotowe!

I tym słodkim akcentem żegnam się ,pozdrawiając serdecznie i do miłego !

225 komentarzy:

  1. Piękne! Przy przeprowadzce do domu (mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości) na pewno będę korzystać z twoich pomysłów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Łomatko, oniemiałam z podziwu ... Masz niesamowite pomysły i wielki talent do przekładania ich na rzeczywistość , taras wygląda fantastycznie !

    OdpowiedzUsuń
  3. Bylam blisko :)) Iwona

    OdpowiedzUsuń
  4. Kochana ja bym Ci Nobla dała w kategorii dobij bliźniego swego... niekończącymi się pomysłami w Twojej głowie, jak zwykle czołobitny szacunek ślę na piśmie a stan samozadowolenia to ja bym miała do końca życia po takim wyczynie moja miła ;))
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli to wszystko sama robisz, to podziwiam, więc dałabym Nobla, nie za dobijanie bliźniego, ale za taki power :-))); swoją drogą śliczne przeróbeczki ! :-)))

      Usuń
    2. Ula !!! Matko ...dobij bliźniego swego ... sumienie mnie wykończy !
      Buziaki .

      Usuń
    3. Iris , tu akurat dałam radę zrobić wszystko sama od początku do końca . Jeżeli potrzebuję pomocy , zawsze piszę o tym kto mi pomagał .
      Pozdrawiam .

      Usuń
  5. ale cudowności zbieram szczene z podłogi wielkie woowwww:)

    OdpowiedzUsuń
  6. I znowu zachwyt mnie unieruchomil (rzadko pisze, bo zwykle sa juz setki innych zachwytow wiec ... po co ;-)
    (wiem, wiem, tym razem tez beda, bo nie moze byc inaczej!)
    Ale dzis pozwalam sobie moj nieustanny podziw tu wyrazic :-)
    Gratuluje pomyslow i perfekcji w ich wykonaniu
    Pozdrawiam
    A

    OdpowiedzUsuń
  7. prześlicznie u Ciebie, taras marzenia, pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Kwicz, kwicz, należy Ci się:) Nobel do kwadratu!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Łał, piękne meble, cudny taras :-)
    Gratuluję!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wszystko wygląda jak za milion dolarów!!!
    Prześlicznie. Zachwycająco!!!
    <3
    Nie mogę uwierzyć w tę metamorfozę :).
    Niesamowita!

    OdpowiedzUsuń
  11. Brak mi nie tylko słów ale i tchu. Co za pomysł,wykonanie i talent. Rewelacja dosłownie a ja się moją szarą witrynką zachwycam, to co ty zrobiłaś to szacunek i ukłony do ziemi :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak cudnie u ciebie na tarasie , uwielbiam oglądać twoje przeróbki ,,,

    OdpowiedzUsuń
  13. Przepięknie u Pani, uwielbiam tu zaglądać.
    Pozdrawiam Elżbieta

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie wiem, czy bardziej podziwiam, czy bardziej zazdroszczę ;)
    A tak na poważnie, to gratuluję pomysłowości, pracowitości i talentu.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ita ,to ja niestety nie będę orginalna ,zaje...fajne:):):):):)w sensie ja pierd......yle:):):)jakie to piękne. ZAWSZE ale to ZAWSZE wymiękam przy twojej mega,wielkiej kreatywności.

    OdpowiedzUsuń
  16. Po prostu pięknie. Jak dla mnie mogłoby być drugie tyle zdjęć. Miałaś pomysł z tymi meblami a wykonanie super. Bajeczny kącik.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Pod koniec czytania posta, dosłownie szczękę miałam już przy ziemi. Nie wiem kiedy uda mi się pozbierać. Jestem zachwycona, zauroczona, pełna podziwu. Nie wiem jakich słów zachwytu mogłabym jeszcze użyć. I tak Każde z tych słów to zbyt mało. Meble wyglądają jak mega drogie unikaty-gratuluje.
    pozdrawiam i zapraszam do siebie może dzisiaj uda mi się zamieścić post z letnią kuchnią, moja nową perełką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki . Byłam i podziwiałam ,kuchnia jest czadowa !!!
      Pozdrawiam.

      Usuń
  18. Wiem, że robisz cuda ale tym razem wymiękłam To by było na tyle:))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  20. własnym oczom nie wierzę, powstał wspaniały komplet! jesteś wielka!!! podziwiam nie tylko fenomenalny pomysł ale także wykonanie, jestem pod tak wielkim wrażeniem, że znajduje słów by wyrazić jak podoba mi się. a podoba m się wszystko i abażur i fotel, kanapa i transfer... cały kącik wygląda rewelacyjnie, zamieszkałabym na tarasie gdybym tak go urządziła!

    OdpowiedzUsuń
  21. Łaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaał !!!!!!!!!!

    :-) pozdrawiam
    Weronika

    OdpowiedzUsuń
  22. najpierw rzuciło mnie na kolana, potem oniemiałam z zachwytu a teraz jestem zielona z zazdrości:) Czapki z gów przez mistrzynią przeróbek. Możesz jak najbardziej pozostawać w swoim zachwycie Itko.
    Buziaki od wiernej fanki. Ze tez ja nie mam czasu na swoje przeróbki. Pewnie były by tylko nieudolna próbą przy Twoich ale były by moje własne. Nazbierałam klamotów i teraz muszą czekać na mój kawałek wolnego czasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jaką nieudolna próba ,Ewa !!! Sama do dzisiaj uczę się na swoich błędach . A tak naprawdę chyba najważniejsza jest satysfakcja z samodzielnej pracy ,prawda ? Życzę Ci sporo wolnego czasu, byś mogła odpoczywać przy odnawianiu., ja się wtedy relaksuję .
      Pozdrawiam.

      Usuń
  23. niesamowite :) we wszystkim widzisz materiał do przeróbek :)) i jak Ci to wychodzi fantastycznie :)) szczękę mam na podłodze...pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  24. W sieci nie ma osoby, która dorównałaby Ci kreatywnością, gospodarnością, pracowitością, precyzją i dobrym smakiem. Szkoda Twoich pracowitych rąk i genialnej głowy, bo bym postawiła Cię na piedestale i wielbiła Twoje talenty. Podziwiać więc będę z otwartą buzią Twoje dzieła i pozwolę Ci tworzyć dalej ku chwale Twojej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jerzy_nko ,dałaś do pieca , przecież ten pąs to mi do końca życia nie zejdzie po takiej dawce komplementów.
      Buziaki.

      Usuń
  25. Masz najpiękniejszy taras jaki widziałam!! Napatrzeć się nie mogę i wyję z zachwytu! Pozdrowienia i zapraszam na candy

    OdpowiedzUsuń
  26. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  27. Komplet powalił mnie na kolana. Zazdroszczę talentu i ogromnej kreatywności.
    Pozdrawiam cieplutko,
    Karola

    OdpowiedzUsuń
  28. Mój boże! skąd Ty Kobieto bierzesz te cudowne pomysły i jakim cudem tak perfekcyjnie je wykonujesz.Za taki talent dałbym sie pokroić!A tak,to pozostaje mi tylko zazdość i podziw!!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  29. Kobieto , ależ Ty masz pomysły !!
    No patrzę i z zachwytu wyjść nie mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Jesteś wielka! Taras jak z żurnala! Domagam się profesjonalnej sesji zdjęciowej w najbardziej poczytnych magazynach wnętrzarskich! Wprost nie mogę uwierzyć, że z takich staroci powstały tak oryginalne, dopracowane i modne! meble
    pozdrawiam
    szacun
    marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta , jakoś nie mam parcia na sesje ... może dlatego ,że mam jeszcze tyle do zrobienia . A tak naprawdę , na blogu są wszystkie chyba zakamarki mego domu ... to po co powielać.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  31. Taki cudowny taras i taki pyszny tort :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Jestem pełna podziwu jak z tych starych kanap udało się Pani wyczarować takie perełki :)

    Życzę udanego wieczoru przy ciepłej herbacie na tarasie.

    OdpowiedzUsuń
  33. Na Twoim miejscu to ja bym głową sufit przebiła w tym samozadowoleniu bo słuszne by to było i w pełni uzasadnione.Jestem pewna ,że nie ma rzeczy,którą byłabyś w stanie sknocic-nie ma takiej opcji po prostu.Jesteś jedyna i najlepsza-bez dwóch zdań.A swoją kreatywnościa obdarzyłabyś niejedna osobę.Itko-wiem,że nie zepsują Cię najbardziej ogniste pochwały dlatego wykopuj dalej w ogrodzie różne zawiasiki ,klej zbijaj ,szlifuj i maluj i pokazuj,ile się da.A my będziemy czytać i chwalić się ,że znamy na blogach taką niesamowitą kobietę.uściskiwania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co ... no właśnie z tym chwaleniem to mam problem ...głupio mi po prostu od tak licznych komplementów , pewnie jakaś nienormalna jestem !
      Dzięki za tak miłe słowa , uściski przesyłam.

      Usuń
  34. Nie jestem w stanie wydukac nic więcej niż JESTEM ZACHWYCONA !!!! Zbieram szczenke z kolan :) BOSKI KOMPLET !!!!

    OdpowiedzUsuń
  35. Podziwiam niezmiennie od kilku miesięcy,niskie ukłony dla talentu i pomyslowości, pozdrawiam serdecznie i obserwuje nadal, nie pozbędziesz się mnie.

    OdpowiedzUsuń
  36. to po prostu jakis obłęd jakie cuda stworzyłaś...i ze w ogóle tak doskonale tapicerujesz, jestem pełna podziwu....brak mi słów!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mówią , ćwiczenie czyni mistrza , no to ćwiczę tapicerowanie i uczę się na swoich błędach.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  37. Brak mi słów, aż mnie zatkało z wrażenia. Komplet jest tak cudny, że nie wiem co można jeszcze dodać. Mogłabym spędzać całe dnie na takim pięknym tarasie! Zdolna z Ciebie kobietka:) Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
  38. Zaniemówiłam... Napawałabym się takim tarasem do utraty tchu!!! PRZEPIĘKNIE, twoja pomysłowość nie zna granic! :)) Wprowadź się do mnie, proszę (żarcik taki), mam podobny taras, ino jeszcze dziewiczy, do urządzenia ;))) BOSKO :)

    OdpowiedzUsuń
  39. Normalnie mnie zatchło... niesamowita jesteś po prostu...

    OdpowiedzUsuń
  40. Długo obserwuję lecz dopiero teraz komentuję! Jesteś wspaniała, niesamowita i bardzo bardzo zdolna! Jestem w szoku, to co stworzyłaś to poprostu kraina marzeń i relaksu! Twoja wyobraźnia jest nieograniczona, a ty ja realizujesz do końca! Pięknie i perfekcyjnie! Pozdrawiam, pozdrawiam! Joanna

    OdpowiedzUsuń
  41. jesteś genialna, wszystko wygląda przepięknie i oryginalnie, tak to opisałaś jakby zrobienie tych mebli było najprostszą rzeczą pod słońcem a z pewnośćią włożylaś w to mnóstwo pracy co się opłaciło. WOW

    OdpowiedzUsuń
  42. Czary, to muszą być czary tak zrobić COŚ z niczego. Pięknie tam macie. Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  43. Chyba Ci złożę ofertę matrymonialną ;-)
    Mam tyle cudowności w czeluściach mojego warsztatu i tylko brak czasu mnie ogranicza.
    Ale serio. Powaliłaś na kolana kolejnym swoim ustrojstwem, przyda mi się mocno Twój tutorial bo też mam stare meble tapicerowane do odnowy, choć za przeróbkę kanap tapicerowanych nie wzięłabym się nigdy w życiu (jedynie mogę im patchworkowe ubranko uszyć). A Twoje po prostu majstersztyk.... normalnie nie wiem co powiedzieć, niesamowite to wszystko.

    Ściskam Ito

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I chłop tu nie potrzebny - dodała.

      Usuń
    2. Renia ... przyjmuję ...ha ha ha .
      Kochana to wcale nie jest trudne , wystarczy przy zdzieraniu starej tapicerki zapamiętać kolejność tapicerowania , zawsze bardziej się boję uszycia pokrowców na siedziska niż samej tapicerki .
      Buziaki .

      Usuń
  44. Kochana komplet wygląda cudownie !!! Ostatnio robiłam ścianę w pracowni z desek z transferami, ale że tak pięknie wyglądają na meblach ... rewelacja :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  45. Nie wiem skąd czerpiesz pomysły na cudowne metamorfozy, na które patrzę, podziwiam i jeszcze raz patrzę, czytam i dech zapiera, zazdrość bierze. Kwicz, kwicz Kochana i to głośno, ja kwiczę z podziwu i zachwytu nad Twoją twórczością ;))
    Pozdrawiam
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  46. Jesteś wielka,nie mogę się przestać zachwycać Twoją kreatywnością i talentem,Twój blog był pierwszym ,na który trafiam,poleciła mi go przyjaciółka,z otwartą buzią przeczytałam wszystkie Twoje wpisy-odkryłam piękny świat i odważyłam się dołączyć do blogowego świata:)rok minął,a buzia nadal mi się nie zamyka:)i bloguję sobie z ta otwartą buzią...

    OdpowiedzUsuń
  47. Kobieto Ty masz takie pomysły,że ja za każdym razem muszę szczękę z podłogi zbierać!!No cudnie to wygląda :))

    OdpowiedzUsuń
  48. CUDNIE!!! Zachwycił mnie twój taras! Zostaję tu! Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Jesteś niesamowita;) Pomysły masz cudowne, sposób wykonania i ta precyzja potrafi powalić z nóg...:)
    Pozdrawiam A.

    OdpowiedzUsuń
  50. Nie wierzę. A dziś nawet mój mąż dał mi radę ,żebym sobie zajrzała na Twojego bloga to mi może siły do działania jakieś przyjdą ,bo marudziłam ,że nie mam na nić siły. Przyjdą ? Nie sądzę. Załamana jestem. Taka malutka jestem i takie nic. Boska jesteś.Buziaki śle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maszka ... nie dołuj mnie !!!
      Buźka .

      Usuń
  51. Jak tu pięknie...napatrzeć się nie mogę :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Ja tradycyjnie się będę powtarzać, ale Ty tradycyjnie zachwycasz i udowadniasz że rzeczy niemożliwe robisz od ręki a cuda w 2 tygodnie....
    Pięknie to wszystko wyszło...
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  53. I trwaj nadal w tym samozadowoleniu - jak napisałaś - bo zrobiłaś kawał wspaniałej roboty! Nie mogę się napatrzeć. Nie mogę uwierzyć ile pracy włożyłaś w tarasowy zestaw. Meble wyglądają bajecznie! Boże... jak sobie wyobrażę, ile się namocowałaś, naszlifowałaś, naklęczałaś, nacięłaś... aż bolą plecy od myślenia! :-)) A ja tu ostatnio szafeczkę do łazienki zmajstrowałam;-) Naprawdę jestem pod ogromnym wrażeniem!
    Wygodnego relaksu życzę!
    Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eeee , nie jest tak źle z tym z tym zapracowaniem . Jak mi coś zaczyna wychodzić , to idzie już z górki ...i nawet zmęczenie mija.
      Ostatnio tylko się relaksuję , a wypadało by się zabrać za coś.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  54. No nie wierzę po prostu, że można mieć tak genialne pomysły!!!! Do tego stopnia zazdroszczę inwencji, że marzę o tym, żeby choć przez 5 minut patrzeć na świat, tak jak Pani. Naprawdę brak mi słów...

    OdpowiedzUsuń
  55. Niezmiennie chylę czoła przed Twoimi pomysłami i wykonaniem:)))Stworzyłaś sobie raj na ziemi i masz absolutne prawo piać z zachwytu nad swoim talentem:)))chętnie bym tak z Tobą zasiadła:)))....i jeszcze bezę upiekłaś i Ci wyszła.a mnie jeszcze nigdy:))))pozdrawiam cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakimś cudem beza z tego przepisu wychodzi ,już dwa razy ,polecam.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  56. Przeciez to niemozliwe, zeby taka krycha kobitka dala rade tyle rzeczy stworzyc.Meble jak z Maison du monde!
    A na deser Pawlowa.
    Szapo Ita!
    serdecznosci z Alzacji;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do kruchych kobiet to ja się raczej nie zaliczam ...ale fajnie tak poczytać i pomarzyć.

      Usuń
  57. Ty chyba sobie żartujesz.. to niewiarygodne! te meble wyglądają obłędnie!! Jestem w szoku, serio! :)

    OdpowiedzUsuń
  58. www.swiatoli.pl27 sierpnia 2013 22:15

    Jestem pod takim wrażeniem ,że brak mi słów . Brawo , pięknie żyjesz . Zazdroszczę tarasu :) . Pozdrawiam ze Świata Oli .

    OdpowiedzUsuń
  59. Ita!

    Jestem zachwycona!
    Ciebie kobieto trzeba pokazywać w gazetach. telewizji, powinnaś mieć swój własny program!! Tak kreatywnej osoby nie widziałam NIGDZIE. Wszystkie Marthy Stewart i inne tego typu gwiazdy, powinny kłaniać Ci się w pas!!
    Powinnaś mieć stałe rubryki w magazynach wnętrzarski na całym świecie!!!
    Taki talent nie może siedzieć w czterech ścianach domu :)
    Brak słów zachwytu!!!

    Pozdrawiam Patti

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się pod tym podpisuję. Książkę chociaż wydaj!!!!!!

      Usuń
    2. Dziewczyny , dajcie spokój , ze mnie mały żuczek z jeszcze mniejszą siłą przebicia .... dobrze mi w tych czterech ścianach .

      Usuń
  60. Też wpadłabym w samouwielbienie. Jesteś nieprawdopodobna z tymi meblami i dodatkami. Cuda tworzysz. Jestem w szoku. Muszę wrócić na początek i obejrzeć jeszcze raz :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Skąd Ty to umiesz, jak, gdzie, kiedy, czym, Boże mój .................
    nawet wychwalić nie umiem, bo każde słowo okazuje się za słabe ......................

    OdpowiedzUsuń
  62. ZAZDROSZCZĘ:) masz niepowtarzalny talent.Rewelacyjne Meble, zastanawiałam się kogo na nie stać zanim zobaczyłam z czego je wyczarowałaś. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He he he , stać każdego , jeno czasu trzeba poświęcić.

      Usuń
  63. Padłam,no po prostu brak mi slow!!Fantastyczny komplet mebli ogrodowych Ci wyszedł!
    Niesamowicie zdolna babeczka z Ciebie!!
    Serdecznie pozdrawiam z deszczowych Niemiec

    OdpowiedzUsuń
  64. Ita, tak z 3 dobre tygodnie czytam Cię i czytam. Nie wem na czym to polega, ale fantastyczniem mnie wyciszasz. ;-)
    Dziś mój ślubny jedzie do Pl, wiec ja wertuje twoje posty w poszukiwaniu nazw lakierów barwniów, wosków kleji jakie ma mi zakupic, abym mogła cos zacząć robię. Bo zdopingowana jestem masymalnie.
    I ja się tak napalam, ochota we mnie kipi, a potem Ty wstawiasz zdjęcia swojej malutkiej przeróbki. I co ja ma zrobić z moim poysłem na 2 deski przyczepione do ściany? se chciałam zaszpanowac półką a Ty meble strzeliłaś. Masakrix. Ide, pozbieram tylko szczękę i idę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Że wyciszam ,to pierwsze słyszę ... a Ty nie panikuj ! Każda samodzielna przeróbka ,zresztą jak zwał tak zwał , daje satysfakcje ... nie?

      Usuń
  65. Dzieło sztuki!Niesamowite!!! pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  66. .." umarłam na śmierć"......z zachwytu.....

    OdpowiedzUsuń
  67. Twoje kwitnienie jest jak najbardziej zasłużone. Kwitnij jak najdłużej cobyś mogła nam maluczkim dostarczać tych niesamowitych wrażeń...

    OdpowiedzUsuń
  68. Kwiczę razem z Tobą!
    Jakbyś się przypadkiem dokopała do tego komentarza, to napisz proszę ile godzin zajęła metamorfoza mebli. Bo jakoś tak trudno ogarnąć, że żona, matka, gospodyni i te meble... no ŁĄŁ po prostu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jak by nie ...żona , matka ,gospodyni , to pewnie zajęło by mi to około 4 dni , a tak dwa razy tyle.

      Usuń
  69. Omdlewam z zachwytu.Boskio wyszły Twoje przeróbki!!!

    OdpowiedzUsuń
  70. Zbieram szczękę z podłogi- tu nie ma co komentować- OBŁęD i tyle :):):):) Adam Słodowny to przy Tobie pikuś.....

    OdpowiedzUsuń
  71. Normalnie chce Cie mieć u mnie w domu. Mój chłop takich cudów nie potrafi jak Ty.
    A ten Twój chłopina to czasem nie jest zły ze mu robote zabierasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój mąż ,wręcz przeciwnie ...cieszy się ,że nie musi się do niczego dotykać ....zresztą on za nerwowy do majsterkowania ...he he he.

      Usuń
  72. Trzy razy czytałam posta, tak mi się podoba :) zazdroszczę Ci talentu i złotych rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  73. Szczerze gratuluję talentu. Fenomenalna metamorfoza!

    OdpowiedzUsuń
  74. samozadowolenie w pełni uzasadnione :) rozumiemy i popieramy!

    OdpowiedzUsuń
  75. Niesamowite.... a przy tym taki dystans do siebie !!! Gratuluję i niezmiennie podziwiam :)
    Pozdrawiam
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez dystansu daleko się nie zajedzie ... można za szybko usiąść na laurach ...a potem z hukiem a nich spaść.

      Usuń
  76. niebywale czarujące :) .... tak tu pięknie u Ciebie, artystycznie, wszystko wypracowane...aż miło się zatrzymać i pomarzyć

    OdpowiedzUsuń
  77. A czy masz chociaż trochę czasu posiedzieć na tym tarasie?
    Uwielbiamy z sąsiadką Twego bloga.
    Wszystkiego dobrego Dobra Kobieto. Teraz odpoczywaj, bo zapracowałaś, regeneruj siły na następny hicior, bo nie wierzę, że spoczniesz na laurach.
    Spokojnego snu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio nic nie robię tylko siedzę i czytam .. urlop sobie zrobiłam .
      Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  78. Cudny komplet,również jestem pod wrażeniem:)serce mi zawsze bije mocniej jak wchodzę na Twojego bloga:)))inspirujesz kochana na maksa.
    Mam tylko pytanie w jaki sposób pomalowałaś te deseczki mają cudny kolor i świetnie widac fakturę drzewa:)
    pozdrawiam serdecznie i życzę nie
    kończącej się weny:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niczym nie malowałam . jak widać na zdjęciach , były czarne , tylko je oszlifowałam.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  79. Kobieto! Szczęka mi opadła z hukiem na podłogę po ujrzeniu tych cudów!!! Kanapy i stoliki po prostu REWELACYJNE, WYJĄTKOWE i jedyne w swoim rodzaju! Jednym słowem GENIALNE!!! P.S. Ciekawa jestem kto spożył zawartość butelki z napisem "Arsenic - Poison"???!!! Pozdrawiam serdecznie:) Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie truję gości jak by co . naklejkę wydrukowałam . Pochodzi z bloga *The Graphics Fairy LLC*: Anatomy. niestety nie mam przekierowanie na grafikę ale możesz ja znaleźć tu.
      http://stylowi.pl/3971044

      Usuń
  80. wcale Ci się nie dziwię, że pękasz z dumy bo ja też jestem z Ciebie bardzo dumna i pod ogromnym wrażeniem co Twe zdolne łapki jeszcze potrafią zrobić :) az się boję ;)
    całość wygląda SUPER!!!
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  81. Mistrzyni, serio :) Ja się nie mogę zebrać, żeby tylko jeden kredens odświeżyć, a Ty takie cuda robisz :) Podziwiam :))

    OdpowiedzUsuń
  82. Moja szczęka lezy na podłodze....na razie jej nie podnosze, bo ide jeszczze raz poglądać...
    pozdrawiam seredecznie
    ps. potrafisz genialnie połączyc wielkiego fuksa do zdobywania róznych przedmiotów w klamociarniach z pomysłami,ze o realizacji nie wspomnę...

    OdpowiedzUsuń
  83. To jest niemożliwe!!!!Jakbym nie widziała tej zmiany udokumentowanej zdjęciami, nigdy w życiu bym nie uwierzyła. Powinnaś zostać sławnym projektantem mebli i zarabiać na tym fortunę, bo pomysły i samo wykonanie powala na kolana!!!!

    OdpowiedzUsuń
  84. jak zawsze wsztsko piękne ale mnie zaciekawiła butelka po arszeniku :))))))))))))))))))) uj przydałaby mi się , mam mus wystarszyc tesciowa :) oj taka butelka jak znalazł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydrukuj i strasz :
      http://stylowi.pl/3971044
      Pozdrawiam.

      Usuń
  85. No, dobra; to ja spakuję parę rzeczy i jadę posiedzieć na Twoim tarasie - na Twojej kanapie, przy Twoim stoliku i zjeść Twoją bezę:):):):):):):):):):):):)
    A bardziej serio: kiedyś pakowałam prezent ślubny (prezent zbiorowy dla koleżanki mojej córki od kolegów z pracy) i zrobiłam do niego prostą dekorację. To były białe różyczki skręcane z pasków krepiny z zawiniętym brzegiem, kilka listków i kilka wąsów (jak winogronowe), i oczywiście biała wstążka. W porównaniu z Twoimi dokonaniami absolutna prościzna. Kiedy córka zaniosła do pracy zapakowany prezent, jej szef zapytał: "I ona to sama zrobiła? Palcami?!?!?! Tak i ja mam ochotę zakrzyknąć: "I ona to sama zrobiła? Rękami?!?!?!
    Ninka.

    OdpowiedzUsuń
  86. Ło Matko! Jestem z Ciebie dumna! Rewelacyjna przeróbka!
    Czy deski czymś po szlifowaniu zabezpieczałaś? Zastanawiam się czy transfer robić przed czy po bejcowaniu (wodna bejca)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się ,że przed bejcowaniem , Nitro wszystko rozpuszcza , ale zrób sobie próbę .Deski po szlifowaniu i naniesieniu napisów pomalowane bezbarwnym lakierem akrylowym wodnym mat

      Usuń
    2. Dziękuję za odpowiedź :)

      Usuń
  87. Kwiczące samozadowolenie w pełni uzasadnione. Patio to dodatkowy "pokój" w domu. Twoje jest urządzone po mistrzowsku. Ito! Nie masz sobie równych w blogowisku. Nigdzie mi tak szczęka nie opada jak u Ciebie ;-)
    Ściskam gorąco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już się boje , za te szczęki to mi przyjdzie kiedyś słono zapłacić!

      Usuń
  88. Mistrzostwo świata. Jestem dumna ze pochodzę z tego samego kraju co Ty, bo wiem ze za niedługo świat o Tobie u słyszy :-)))

    OdpowiedzUsuń
  89. O matko, jaka Ty jesteś zdolna, kreatywna, zakręcona jak nikt inny! Żeby robić takie przeróbki trzeba mieć niezwykłą wyobraźnię, i Ty ją posiadasz!!! Kobieto, jesteś wielka!!! :-)

    OdpowiedzUsuń
  90. Stanę w kolejce żeby wyrazić swój zachwyt! Jesteś bardzo twórczą osobą!

    OdpowiedzUsuń
  91. Szkoda, że nie widzisz teraz mojej miny ;)Jesteś moją bohaterką :D

    OdpowiedzUsuń
  92. Faktycznie u Ciebie nic się nie zmarnuje.Ja to już bym leciała(jak większość z nas) do sklepu po nowe meble, a Ty Pomysłowy Dobromir dałaś im drugie życie...jestem pełna podziwu i zachwytu dla Twoich pomysłowości i należy się Tobie dożywotnie zadowolenie i pochwała:)Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  93. Jak już Twój taraz zwolni się po tych wszystkich chętnych powyżej, to ja następna w kolejce jestem:)
    Ito kwitnij jak najdłużej i jak najpiękniej!!!! Pomimo sporej ilości zdjęć to ja mam nadal niedosyt. Mogę oglądać Twoje poczynania na okrągło.
    Uściski ślę xxx

    OdpowiedzUsuń
  94. Nie zapraszaj ,nie zapraszaj sama przyjadę oblukać te cuda.A tak na marginesie to skąd wiedziałaś ,że potrzebuję inspiracji ,bo właśnie mam zamiar zrobić nowe mebelki tarasowe. Jezu jak dobrze że "śmieci" wielkogabarytowe zabierają na koniec września ,bo już chciałam wywalić starą kanapę, a teraz to ja ją zdizajnuję na cud miód malinkę. Buziolki ogromne .
    jesteś niesamowita. Grażyna

    OdpowiedzUsuń
  95. To ja tylko podpiszę się pod wszystkimi słowami zachwytu!!! Dech zapiera.

    OdpowiedzUsuń
  96. Po prostu nie mogę! No nie moge się powstrzymać... Już kiedyś Ci mówiłam, że jesteś moją Guru przeróbek, że Cie podziwiam, ze mnie niezmiennie inspirujesz i zadziwiasz ogromem pomysłów, że jesteś moją Królową. A teraz po prostu nie moge się powstrzymać (niech tam sobie inni myślą co chcą, z Toba na czele), ale ja Cię po prostu UBÓSTWIAM! Jesteś niesamowita, po prostu dla mnie niepowtarzalna i wyjątkowa. Dlatego proszę Cię, pisz częściej - nawet jakby to miało być tylko kilka zdjęć, nawet małą zajaweczkę poślij w świat, ale pisz częściej!
    Twoja wierna uczennica
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa , proszę o umiar , bo się głupio czuję od nadmiaru miłych słów ! Dałaś czadu ...he he he.

      Usuń
    2. Wiesz Ewa, dolaczam sie w 100% do Twoich slow i mysle ze powinnysmy zalozyc fan club Ity :) hahahahaha.....
      Monika.

      Usuń
  97. Cudny te Twój taras zdolniacho :)))

    OdpowiedzUsuń
  98. cóż ja mogę powiedzieć... chyba to, co zwykle, że ze szlachetnego kruszcu jesteś :) całuję

    OdpowiedzUsuń
  99. Wiesz co Ita , ja czasem pokazuję Twoje poczynania swojemu mężowi , mówiąc „ widzisz co ta niesamowita kobieta potrafi ! „ i mam tylko nadzieję że ten mój facet z tego powodu jakiegoś kompleksu nie dostanie , hihihi Teraz to już poważnie się zastanawiam czy mu ten wpis pokazać ?!
    JESTEŚ WIELKA !
    Uściski :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam tak samo:-) Zawsze pokazuję wszystkie Twoje nowości Ito mojemu mężowi. To pewnie dlatego, ze czasem sama nie wierzę swoim oczom, że takie cuda można stworzyć i potrzebuję czyjegoś "uszczypnięcia" i potwierdzenie, że to jednak prawda:) Swoja drogą on też jest zachwycony Twoimi dziełami.
      Pozdrawiam ciepło
      Kaśka

      Usuń
    2. Dziewczyny , i cóż ja mam napisać ... tak by mężowie byli zadowoleni ... chwalić ich często trzeba !

      Usuń
  100. RE_WE _LA _CJA.Tylko podziwiac talent,upor i fantazje.BOMBA!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  101. o Matko!!! i jak się nie zakochać w takim mieszkaniu!!! normalnie chapeau bas:):):)

    OdpowiedzUsuń
  102. Niesamowite!!!! ogromny szacunek za pomysł i determinację!!!!Piękne!!!

    OdpowiedzUsuń
  103. Tym postem to chyba wszystkich rozwalilas, to co tworzysz jest hm... i jak to nazwac to jest KOSMOS!!!!
    Szczeka mi opadla, meble sa fenomenalne, caly taras genialny, bardzo zachecajacy do przycupniecia.
    Ide raz jeszcze ogladac.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  104. Ita,JESTEŚ WIELKA!!!!!!!!!!!Anita

    OdpowiedzUsuń
  105. WOW!!! Zatkalo mnie. Taaak, zdecydowanie masz prawo pekac z dumy. Kobieto! Chapeau bas!!! Bea

    OdpowiedzUsuń
  106. Ja tylko tyle... WOW!......♥

    OdpowiedzUsuń
  107. Padłam z wrażenia skręcając się z zazdrości!
    P.S. Czy zna ktoś sposób jak odtłuścić stare buteleczki (takie jak u Ity na zdjęciach), nie uszkadzając etykiet? Znalazłam ostatnio kilka takich po różnych tłustych oliwkach itp. Zastanawiam się teraz jak je umyć. Są tłuste w środku i na zewnątrz. Ito, jeśli posiadasz tę wiedzę tajemną, podpowiedz :)

    OdpowiedzUsuń
  108. Ita wyrażam mój pełen zachwyt!!!Wszystko wspaniale sie komponuje!!pozdrówka ciepłe-aga

    OdpowiedzUsuń
  109. Mała kobietka z wielkim talentem i ogromnym powerem.
    Chyba się nie obrazisz za te słowa.
    Ale już tyle padło moich ochów i achów.
    Wspaniale , że piszesz ten blog.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale nie taka mała ...no ale pomarzyć mogę.

      Usuń
  110. Nawet nie wiem co napisać, szczena mi opadła,
    powinna się Pani zająć tym zawodowo !!!

    OdpowiedzUsuń
  111. Ita,ciekawa jestem czy ty masz siłę czytać te wszystkie komentarze? Jestem119 więc jeśli dobrnelas tutaj to nie będąc zbyt oryginalną po prostu oddaję ci uklony i piszczę z zachwytu-slyszysz?pozdrawiam serdecznie !!!

    OdpowiedzUsuń
  112. Wprost "nieoszacenione".
    Genialne.
    Dzieki za inspiracje i instruktaz.

    OdpowiedzUsuń
  113. W sumie chciałam bluzgnąć, pozytywnie, ale powiem tylko : fenomenalna jesteś.

    OdpowiedzUsuń
  114. Ale masz siłę w sobie!
    Podziwiam nieustannie

    OdpowiedzUsuń
  115. Brak mi słów, na pochwałę :)

    OdpowiedzUsuń
  116. Taras z meblami wygląda cudnie, wspaniałą metamorfozę przeszły kanapy :)

    OdpowiedzUsuń
  117. Dziewczęta , dziękuję wam WSZYSTKIM ... I KAŻDEJ Z OSOBNA za tak miłe słowa , komplementy i zachętę do dalszego działania . Przyznam się ,że aż mi głupio czytać Wasze komentarze ... no bo tak naprawdę to nic takiego , wzięłam się do roboty i się udało ze śmieci coś jeszcze wydusić. No co ja mam jeszcze napisać , bo zgłupiałam od nadmiaru pozytywnej energii ... jak widać nadmiar szkodzi!

    Dziękować nie przestanę .
    Przesyłam do tego moc uścisków i serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej jak będziesz częściej "wystawiać" nowe prace ,aby motywować nas do działania Czekam na nowości ,aczkolwiek nie wyobrażam sobie aby cokolwiek mogło pobić te mebelki,chociaż z tobą kobietko to nic nie wiadomo.Całuski .Zaglądam tu każdego dnia i czekam.

      Usuń
  118. To jest wspaniałe.
    Brak mi słów,po prostu mnie zatchnęło.
    Wstawiłam link na fejsa,niech wszyscy podziwiają.:)
    Dauta

    OdpowiedzUsuń
  119. Jak zawsze az brak mi slow. Po prostu fantastyczne!!!!

    OdpowiedzUsuń
  120. jestem dumna, że znam osobiście taki Talent!!! Jesteś nieprawdopodobna!!!
    Renata.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Renia to Ty ??? Czuję się zaszczycona !

      Usuń
  121. O mamuniu naujkochańsza. Czekałam na tego posta bo go zapowiadałaś i wiedziałam, że to będzie bomba. Wiesz jakie było moje pierwsze słowo? O ku... jaki czad. No co mam pisać, jesteś genialna !!! Zaczynam podejrzewać, że z Tobą jest coś nie tak, musisz mieć chociaż ze cztery ręce bo to wszystko robi jedna mała kobitka ?:)
    Pozdrawiam Jola babojola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyobraziłam sobie siebie, jako hinduskiego Śiwę z ośmioma parami rąk ....niezłe!

      Usuń
  122. Samozadowolenie absolutnie uprawnione!!! Cud miód malina ten zestaw. Ciekawa jestem ile czasu zajęło zrobienie tego wszystkiego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Około 4 dni, jakbym niczym innym się nie zajmowała , a tak ponad tydzień
      .

      Usuń
  123. Właśnie dolną szczęką sięgam podłogi - Twoje tryskające samozadowolenie jest w pełni uzasadnione!!! Wspaniały komplet, idealny taras :) A ta zielona roślinka, to co? Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  124. Ale cudo Ci wyszło!
    Sama bym zrobiła pewnie jeszcze więcej zdjęć. Podziwiam pomysł i wykonanie. U mnie niestety taras otwarty, więc nie mogłabym obić takich mebelków lnem, ale ogólnie pomysł wspaniały.
    pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  125. Padłam na twarz. Kochana, jesteś wielka!!!Brak mi słów podziwu i uznania!!!!

    OdpowiedzUsuń
  126. Mój ulubiony blog. Piękne, wspaniale wykonane metamorfozy. Podziwiam.

    OdpowiedzUsuń
  127. Nie wiem co powiedzieć, oniemiałam. KOBIETO!!! Ależ Ty masz talent! Jaki pomysł, w życiu bym nie wpadła!!! Buziaki i zapraszam w moje skromne progi.

    OdpowiedzUsuń
  128. Gratuluje takiej pomyslowosci!przepiekny taras,a meble cudo!pozdrawiam, Sylwia

    OdpowiedzUsuń
  129. NIE MA TAKIEJ DRUGIEJ JAK TY.DOKONUJESZ CUDÓW.JESTEM JAK ZAWSZE POD OGROMNYM WRAŻENIEM.

    OdpowiedzUsuń
  130. O wow, jak mnie dawno tutaj nie bylo... zaluje, ale na pocieszenie mam TAKIE fotki, ten taras... marzenie, piekny, przepiekny... jak zawsze wszystko u Ciebie kochana :))

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  131. Ja P O P R O S T U nie wierzę własnym oczom... Jesteś niesamowita !!! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  132. Meble są cudowne , niejedni o takich marzą. Podziwiam Twoje samozaparcie do robienia z gruchotów takich przemian, jestem pod wrażeniem jak zawsze:)

    OdpowiedzUsuń
  133. Waw, to je nádhera .... smekám klobouk .... úžasná proměna ..... Marki

    OdpowiedzUsuń
  134. Świetny projekt i wykonanie. Normalnie wypada powiedzieć: czapki z głów!
    Pozdrowienia ślę :)

    OdpowiedzUsuń
  135. Niezwykle zdolna Kobieto jestem Twoją największą fanką,chylę czoła Twoim pomysłom ,zdolnościom i umiejętnościom żeby wyczarować takie cuda.Pozdrawiam i czekam na więcej aby móc w Twoim domu wypocząć.Marta.

    OdpowiedzUsuń
  136. Witam. Pani to ma głowę pełną pomysłów. jak zwykle wyczarowane coś z niczego. tylko pozazdrościć.

    http://majowa-mama.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  137. Dzien dobry pani Ito!!! Juz od dawna podziwiam Pani prace i sama tez zaczelam odnawiac i przerabiac meble. Mam w zwiazku z tym pytanie odnosnie tego postu.Czy te deski boazeryjne ktore sa oszlifowane sa jeszcze pomalowane lakierem bezbarwnym (akrylowym?)czy sa one przetarte kremem woskujacym?
    Pozdrawiam Pania serdecznie i zycze milego dnia.
    Elzbieta.

    OdpowiedzUsuń
  138. To zadziwiające jak ze starych gratów można stworzyć takie cudeńka! Gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
  139. Jestem zachwycona :) jest się czym chwalić! pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  140. Droga Ito, po Twoim slynnym chezlongu nie dziwi mnie juz nic, tzn. szczeka mi za kazdym razem opada z zachwytu nad pomyslowoscia, pracowitoscia, dbaniem o szczegoly i ogolna wizja tego, co chcesz wyprodukowac z ronych roznosci, ale po tym, co u Ciebie widzialam jestem po prostu gleboko przekonana, ze moglabys zrobic nawet rakiete miedzyplanetarna z roznych znalezionych rzeczy, kosztem duzo mniejszym niz NASA i wcale nie mniej solidna i sprawna.
    Nieustajace, pelne podziwu, pozdrowienia przesylam :-).

    OdpowiedzUsuń
  141. Padłam trupem, boski!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  142. Ito, fajne, naprawdę fajne. I podoba mi się to, że nie białe (jak wszystko u wszystkich;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  143. Droga kuzynko, a ja pierwsze kanapy, ktore u ciebie pamietam to chyba fioletowe....pozniej je obilas sama czarnym materialem, na ktorym widac bylo kazdy pruszek hahahhahahahhah......i biale meble, i mala oranzeria pod sciana....no coz, czas leci nieublaganie
    A propos: czekam na obiecana wizyte ( nie mialysmy okazji w tym roku za dlugo pogadac). Ostatnio widzialam bilety z Berlina po 100 euro, i chyba nadal sa loty z Poznania Low Cost. wybierz sie z Ita.
    Buzka

    OdpowiedzUsuń
  144. Niesamowicie wyszły:)
    Nie mogę uwierzyć w pomysłowość!

    OdpowiedzUsuń
  145. Już wszyscy wszystko powiedzieli, ja tylko dodam, chylę czoła, jesteś wielka !!!!!!!
    cały dzień spędzę na oglądaniu !!!!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  146. Witaj, jaki tu tłok, jestem chyba 190 lub 191 masakra:)Chciałam się przywitać i pogratulować pomysłów. Twój kącik wypoczynkowy normalnie wymiata jak to moja córka mówi:) Brawo za pomysły:) Pozdrawiam i zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  147. Mowe mi odjelo z zachwytu...

    OdpowiedzUsuń
  148. Jestem pod ogromnym wrażeniem, rewelacyjny efekt. Przepiekne prace. Pozdrawiam Ula

    OdpowiedzUsuń
  149. Chętnie oglądam Twój blog marzę o takim domu. Fajne pomysły z niczego. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  150. Naprawdę nie wiem co mam napisać , bo co post to zaskakujesz nas coraz bardziej. Niesamowicie zdolna z Ciebie bestia. Przepiękny taras, meble jak z katalogu , co ja pisze jakiego katalogu -lepsze, bo to ręczna robota a nie bubel z Chin.
    Ja nadal czekam ,aż ktoś mądry wpadnie i zrobi program w TV "Zrób to z ITĄ" :)
    Ituś gratuluję zdolności i dobrego gustu , przepięknie wygląda Twój dom.

    OdpowiedzUsuń
  151. Nie wiem jak tu trafiłam,ale wiem ze już nie odejdę.śledzenie twojego bloga to czysta przyjemność.

    OdpowiedzUsuń

Related Posts with Thumbnails