16 sierpnia 2013

Chlebak i trochę upolowanych drobiazgów .


Gdyby nie złośliwość przedmiotów martwych , post wkleiłabym dużo wcześniej , ale nie będę Wam zawracać głowy opowieściami  co się u mnie psuje , ważne ,że w końcu może dzisiaj dam radę  .Po drodze do tytułowego chlebaka , mała zmiana na kuchennych meblach ,zamontowałam reling... co relingiem właściwie nie jest , wygrzebany ze złomu  karnisz  ... kawałek karnisza ,kilka takich przytargałam , były to modele , próbki karniszy jakie bywają w ofercie sklepowej , straciły trochę blasku przez rdzę i dlatego się ich pewnie pozbyli . Mogłam na nich zawiesić ściereczki ,też efekt polowań tym razem w second handzie  ,szydełkowe koronki idealnie gabarytowo dopasowały się do lnianej dużej ściereczki po podzieleniu jej na pół .

Jednak w  kąciku śniadaniowym nastąpiły największe zmiany , wcześniej stała tu pokrywa na maszynę do szycia robiąc za chlebak ,niestety mąż ciągle narzekał ,że jest niewygodna w użytkowaniu , wzięłam sobie do serca te jego jęki i ostatnio powstał nowy model chlebaka idealnego ...
zresztą również z pokrywy do maszyny . Jak widać naruszona zębem czasu ,ktoś stawiał na niej  doniczkę ,a częste podlewanie roślinki zniszczyło okleinę i intarsję , jak dla mnie zbyt skomplikowany wzór ,bym miała się brać za naprawę .
Dlatego środek wycięłam ,zamontowałam siatkę hodowlaną i len  .Zresztą i gabaryty się trochę zmniejszyły , boki przycięte po skosie , pokrywa dostała dno zamieniając się w skrzynkę ...
klapa zawiasy a do środka  uszyłam wkład z lnu. Całość wcześniej oczyszczona i spatynowana rozcieńczoną beżową  farbą akrylowo wodną .

Wygodnie ,praktycznie i na dodatek estetycznie ... mąż już nie narzeka..nawet chwali ... nie ma innego wyjścia ,  he he . I to by było na tyle z moich rękoczynów  , reszta to zdobycze jak  np...
zestaw do jajek na miękko , polowałam na niego co najmniej 2 lata ...
i maselniczka z chowana pokrywą .

Przybyło też białej porcelany w witrynce ...
zaparzacz do herbaty ...
trzy wazoniki i dzbanuszek ...
a w sklepie typu ,wszystko po pięć złotych  ,miseczki z lwami po  4 zł. Ostatnio tam wpadłam i była nowa dostawa podobnych na wyższej nóżce po 6 zł. . Jak ktoś z Kalisza i takich poszukuje to niech uderzy do sklepu  na Ul. Piskorzewskiej niedaleko Ratusza.
Było o chlebaku ,to nie może zabraknąć chociaż jednego przepisu na chlebek a właściwie na Focaccia . Link na ten przepis , przesłała mi jakiś czas temu na moją prośbę znajoma  a że w lipcu gościłam latorośle kuzynki postanowiłam potraktować ich  ( wraz z  moją latoroślą ) jako króliki doświadczalne i wypróbować przepis ! ,, Królikom " tak zasmakowało ,że codziennie przez tydzień Focaccia  musiała być na kolację .
Przepis znajdziecie  TUTAJ , można wprowadzić trochę zmian , ja np. zrezygnowałam z rozmarynu za to do mąki dodałam po łyżeczce suszonej bazylii i oregano oraz pokrojone drobniutko suszone pomidory i jeszcze oliwę czosnkową  ( wystarczy zalać oliwą kilka zmiażdżonych ząbków czosnku a po kilku godzinach uzyskacie aromatyczną oliwę )
A propos przepisów  , mama królików ,czyli moja kuzynka założyła w końcu blog , wymarzone miejsce dla łasuchów ,  Cupcakes i reszta  , zbierała  się dosyć długo ,ale pierwszy wpis już jest ,więc mam nadzieję ,że teraz zasypie nas przepisami , zwłaszcza ,że bardzo lubi zamieszać w kuchni i smakowicie jej to wychodzi , oczy jedzą apetyczne zdjęcia . Zapraszam serdecznie w swoim i Bogny imieniu .
To jeszcze nie koniec  ... pomęczę Was  ...
To ,że lubię szklane klosze już wiecie , tak że nie zdziwi nikogo mój kolejny nabytek , musiałam jedynie dorobić sobie do niego podstawę ... z deski do krojenia dodając jej mini nóżki. .
Podstawa do lampy za całe 10 zł. ,piękny obdrapaniec ,którego palcem nie tknęłam , wystarczyło wyszorować z brudu , zamontować obsadkę i przewód ...
na koniec drobiazg , mini konsolka ,która idealnie nadała się jako podpórka do książek.
Dobrnęłam szczęśliwie do końca , w następnym poście ,który mam nadzieję już niebawem, zamieszczę mój przeróbkowy hit roku . Tak mi się podoba ,że z przyjemnością patrzę .... i użytkuję już od miesiąca  i tym optymistycznym akcentem żegnam się ,życząc pogodnej końcówki wakacji , serdeczności ślę i do miłego !
 

116 komentarzy:

  1. Chlebak super! Mąż na pewno nie będzie marudził ;)
    Aldi z Powoluśku

    OdpowiedzUsuń
  2. Od niedawna jestem Twoją czytelniczką i bardzo się cieszę, że jest nowy wpis, jak zwykle bardzo ciekawy. Wypatrywałam go codziennie. Pozdrawiam serdecznie.
    Elżbieta

    OdpowiedzUsuń
  3. Chlebak rewelacyjny mąż nie ma prawa już narzekać :) A podstawki do jajek i maselniczka przepiękne. Masz oko i cierpliwość do wyszukiwania drobiazgów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chlebak wymiata! :)
    Potrafisz z najbardziej przyziemnej rzeczy wyczarować "przedmiot pożądania"...
    Moc serdecznych pozdrowień :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale nowości u Ciebie, aż miło znowu popatrzeć, gdyż Twój blog ma klimat, który wciąga na dobre, piękne aranżacje napędzają chęcią do działania, pozdrawim, Beata:-))

    OdpowiedzUsuń
  6. Tu jest tyle wspaniałych rzeczy,że nie można się oderwać.Uczta dla oczu.
    Chlebak to majstersztyk.
    Jak zazdroszczę takich rupieciarni w których można wygrzebywać skarby.U nas nie ma.
    Pozdrawiam.:)
    Danuta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niemożliwe ,popytaj w okolicy może ktoś ze znajomych zna takie miejsca . Zdarza się ,że nawet przy ryneczkach z warzywami można trafić na handlujących gratami.Ostatnio kuzynka zabrała mnie w Jeleniej Górze na taki targ w Cieplicach i też co nieco upolowałam.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  7. U Ciebie wszystko jak zwykle cudowne!!!
    Pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba powinnam się już przyzwyczaić do Twojej niesamowitej kreatywności, ale nic z tego, każdy kolejny wpis czytam i oglądam z zapartym tchem; zawsze czymś zaskakujesz. Choćby te relingi - wiele razy patrzyłam na takie modele karniszy przeczuwając, że dają interesujące możliwości i zastanawiając się, jakby tu takich dopaść. A tu masz! Na złomowisku! Masz oko do wyszukiwania takich okazji.
    Ninka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeden z karniszy został zastosowany u sąsiadów do pewnego mebla , mam nadzieję ,że w końcu zrobię zdjęcia pokoju ich córki , to pokażę jak fajnie wyszła przemiana.

      Usuń
  9. bardzo pomyslowo ztym chlebakiem!uwielbiam takie starocie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Codziennie wypatrywalam nowego wpisu i sie doczekalam. Czuje maly niedosyt wiec z niecierpliwoscia czekam zapowiedzianego nastepnego :-) pozdrawiam :-) . Jola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ło matko ,jaki niedosyt ? Już się boję zamieszczać kolejne wpisy ... bo mogę nie udźwignąć oczekiwań .

      Usuń
  11. Jak zwykle z przyjemnością przeczytałam i nasyciłam oczy zdjęciami. Kredens, mam namyśli mebel kuchenny na pierwszym zdjęciu, jest boski. Mój mąż właśnie kończy nasz kredens i myslę, że to nadaje klimatu :-)
    Przepis na focaccie juz ściągnęłam. Bardzo ja lubię, ostatnio mrożoną z Kauflanda :-)
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ,,Kredens " powstawał etapami , to po prostu pojedyncza szafka kuchenna , mam zamiar jeszcze co nieco tu dołożyć w zabudowie.

      Usuń
  12. O Matko jedyna. Juz myslalam, ze sie na nas obrazilas i nie bedziesz juz pisac albo ze Ci sie cos stalo. Na szczescie wszystko w porzadku! Wszystko czego dotkniesz zamienia sie w cuda! Dzieki, ze jestes. Serdeczne pozdrowienia - Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obrażać się na kobiety które dają mi kopa do roboty ...NIGDY !

      Usuń
  13. Anitko ja do ciebie zawsze zaglądam z takimi wypiekami na twarzy ,że aż strach:))))) ponieważ dzis robiłam zdjęcia mojego koszykowego krzywulca-myślami byłam tobą !! ja już umieram ciekawości na hit roku:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Qrko , dzięki za pamięć , nie umieraj ,żebym Cię na sumieniu nie miała .

      Usuń
  14. Zaparło mi oddech jak te cuda oglądałam. Pozdrawiam Agnieszka!

    OdpowiedzUsuń
  15. Posta jeszcze nie przeczytałam całego, bo zaglądam tutaj w trakcie robienia przecirów pomidorowych ;-) ale oczami już pochłonęłam zdjątka, cudowne, wieczorem zasiądę i poczytam wszystko od początku i podelektuję jeszcze moje oczy na deser ...bo to są najpiękniejsze chwile mojego relaksu, póki co uściski Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Madziu , za tak miłe słowa.
      Pozdrawiam serdecznie .

      Usuń
  16. Zaglądam ,zaglądam a Ciebie nie ma .Już brałam pod uwagę że błądzisz po bieszczadzkich szlakach może...Pomysł na chlebak super!!A zestaw do jajek -poeezjja.U mnie mebelki w kuchni prawie są.Będę mogła już zacząć przewozić moje graciorki- co marzy mi się-oj bardzo..Ściskam ciepło!-aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Bieszczady mnie jeszcze nie zagnało ,ale okres wakacyjny mam szczelnie wypełniony i dlatego tak sporadycznie tu bywam.
      Pozdrawiam i życzę udanej przeprowadzki.

      Usuń
    2. Gdybyś jednak kierowała swe kroki w tę stronę -wiedz ze moje drzwi stoją otworem dla Ciebie!!!

      Usuń
  17. uwielbiam Twój blog i dom, ale jak pomyślę sobie o sprzątaniu tych wszystkich rzeczy..... a na zdjeciach takie wszystko wypolerowane i błyszczące wygląda - jak Ty to robisz?!! ogromne buziaki Basia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bez przesady ,sprzątanie nie zajmuje mi wiele czasu ,po prostu robię to regularnie ,widzę kurz ,ścieram, nie czekam na hurtowe porządki np. raz w tygodniu . Ja się tak naprawdę nie lubię wysilać , więcej czasu tracę na myślenie, jak tu ułatwić sobie życie domowe.

      Usuń
  18. Te Twoje zdobycze....o rękoczynach nie wspomnę
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Ach , jak przyjemnie sie tu zaglada , czje , ze przerobka roku to kakapa w salonie ??? Iwona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chcialam napisac KANAPA :)))

      Usuń
    2. Nie w salonie , ale blisko jesteś w domysłach.

      Usuń
  20. Każda rzecz, która przejdzie przez Twoje ręce zamienia się w cudo... a Twoje zdobycze to prawdziwe perełki. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten chlebak jest genialny! No a zestaw do jajek taki, że aż słów mi brakło :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Jestem jak zwykle oczarowana Twoją pomysłowością. Nie mówiąc już o tym, że zachodzę w głowę gdzie Ty kupujesz te wspaniałości (zestaw do jajek - bajeczny!!!) Bywam na targach staroci, ale takich cudeniek to ja tam nie widziałam ani razu. Zazdroszę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziwnym zbiegiem okoliczności ,gdziekolwiek pojadę trafiam na miejsca gdzie można coś wyhaczyć , coś w tym musi być ,działam chyba jak magnes na śmieci. A komplet do jajek trafiłam na Allegro , miałam szczęście bo oprócz mnie licytowała tylko jedna osoba.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  23. Ach Twoje klosze są takie ładne i ta podstawka:)Gdzie Ty znajdujesz takie klosze? ja szukam i szukam i tylko plastikowe wpadają mi w ręce. Widocznie w dolnośląskim nie ma takich fajnych targów staroci. Muszę się kiedyś wybrać do Kalisza albo Ostrowa tylko nie wiem gdzie i kiedy:) A o lampie to już nie wspomnę cudeńko! Pozdrawiam Ala
    www.alicelovesbrocante.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alu , to Ty niedoinformowana jesteś ! Tydzień temu byłam u kuzynki w Jeleniej Górze i zabrała mnie w niedzielę na targ w Cieplicach ,gdzie upolowałam wiele ciekawych drobiazgów , w ostatnią niedzielę września ,czyli niedługo w Jeleniej targ staroci ,a w Strzegomiu o ile się nie mylę takie targi odbywają się w każdą pierwszą niedzielę miesiąca . Dolny Śląsk do mekka zbieracza!

      Usuń
    2. Byłam kiedyś w Jeleniej Górze, ale miałam mało czasu i niestety nic sobie nie kupiłam. Ja jestem z okolic Wrocławia dlatego tylko te okoliczne znam jak własną kieszeń:) Czyli co niedzielę przy młynie we Wrocławiu pchli targ i w piątki w Miliczu:) ale kiedyś trzeba się wybrać gdzieś dalej:) Pozdrawiam

      Usuń
    3. Oj ,to jednak masz gdzie polować.

      Usuń
  24. Zestaw do jajek jest po prostu przepiękny. A chlebak jest świetny, chciałabym mieć podobny. Aż chce się do niego wkładać własnoręcznie upieczony chleb :-) Czekam niecierpliwie na kolejny post!

    OdpowiedzUsuń
  25. Każdy Twój wpis to raj kreatywności dla duszy a dla mnie to kraina w którą dzięki Tobie wkraczam .Nauczyłaś mnie patrzeć na starocie z innej perspektywy niepotrzebne stało się skarbem.Dzięki i zanudzaj nas częściej.
    Renia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Reniu za miłe słowa , cieszę się ,że mogę choć trochę kogoś zainspirować.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  26. Codziennie zaglądam w poszukiwaniu nowego wpisu, podczytując te archiwalne i napawając się widokiem cudowności, które tworzysz. Zdobycze przepiękne - zestaw do jajek będzie chodził mi po głowie. Podziwiam za zmysł dekoratorski i umiejętności stolarskie. Pozdrawiam serdecznie Alicja

    OdpowiedzUsuń
  27. Ty chyba nigdy nie przestaniesz zadziwiać!!!! Kochana chlebak to moje marzenie! Powiedz proszę czy jest możliwość zamówić taki u Ciebie? Już mam dość chlebaków tak szczelnych, że pieczywo pleśnieje. W Twoim chlebki mogą oddychać:) i do tego jaki piękny!!!!
    Pozdrawiam serdecznie x

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myszko , nie robię na zamówienie z prostej przyczyny , robię te moje wytwory z pojedynczych gratów które wpadną mi w ręce , tak jak ta pokrywa . Więcej podobnych nie posiadam.
      Pozdrawiam.

      Usuń
    2. Szkoda wielka:( będę w takim razie czekała aż jakiś 'grat' wpadnie w moje ręce i może coś na kształt Twojego wystukam:) Dzięki wielkie za pomysł!!! xx

      Usuń
  28. Długo trzeba było czekać na wpis, ale jak zawsze - warto było :)Genialne pomysły, jestem pełna podziwu dla Twoich magicznych drewnianych różności.
    Pozdrawiam
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  29. Chlebak jest rewelacyjny :) Podziwiam Twoją kreatywność i pomysłowość...
    I już nie mogę się doczekać nowych odsłon :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Super, jak zawsze. Dziekuje serdecznie za te piekne zdjecia.
    Herzlichst
    Angelika

    OdpowiedzUsuń
  31. Cudowny klimat, wszystko u Ciebie jest jak z katalogu wnętrzarskiego. Podziwiam i obserwuję :)
    pozdrawiam z Kalisza
    Anika :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cześć krajanko , dzięki za miłe słowa !
      Pozdrawiam.

      Usuń
  32. Ituś:)co ja Ci tu mogę innego napisać niż moje poprzedniczki:)))Twoja kreatywność nie zna granic,a nosek do wyszukiwania ciekawostek masz lepszy niż ktokolwiek inny:)))no i jeszcze do tego Twoja wyobraźnia:)))zakochałam się w Twoim kredensie kuchennym:))i już:)))))))pozdrawiam cieplutko:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale mi posmarowałaś komplementem! Dzięki .
      A kredens to po prostu pojedyncza szafka kuchenna po przeróbkach , jeszcze mam zamiar nad nim popracować co by bardziej kredens przypominał.

      Usuń
  33. Możesz nas tak męczyć częściej ;) Uwielbiam patrzeć na Twoją kuchnię, robi wrażenie niezwykle przytulnej - w tak klimatycznym miejscu każdy chlebek musi się rozpływać w ustach :) Twoich zdolnych łapek chwalić już nie będę, bo ile można? ;) Maselniczka - marzenie. Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  34. O Matuchno, jaki chlebak,akutart poluje nowy.Swietny pomysl!
    Serdecznosci z Alzacji.
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  35. Oczami wywracam i nie wiem już na co patrzeć. Tyle tu pięknych detali i drobiazgów, które składają się na piękną całość. Chlebak pomysłowy, idealnie pasuje do wnętrza :)) Kubeczki, dzbanuszki, witrynka - ach !!! Podoba mi się wszystko !!! Bardzo ładnie u Ciebie :) Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  36. Ituś, witaj.
    Uwielbiam Twoją głowe pełna pomysłów.

    A ja z troche innej beczki? czys Ty takze podrasowałas lodowke, aby pasowala do reszty? uchwyty widze że zamontowałas takie same, ale kształt?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lodówka i owszem lekko podrasowana , pomalowana i przyklejone uchwyty meblowe ,ale nie porywałam się z motyką na słońce i nie uległa przebudowie . Pisałam o tym tutaj :
      http://jagodowyzagajnik.blogspot.com/2009/01/kuchnia.html
      Uściski ślę.

      Usuń
    2. tak, tak. Juz wiem. Od tygodnia sobie soedzę i Cie czytam. Łod samiuskiego początku. Ale relaksujesz kobieto ;-) pozdrawiam-nadal z tarasu i nadal jakos dziwnie

      Usuń
  37. Znowu z otwartą buzi oglądałam Twoje wyczyny i zdobycze i piękne zdjęcia...Uwielbiam tu bywać:)szkoda,że tak rzadko pisujesz:)

    OdpowiedzUsuń
  38. To co wyczyniasz u siebie w domku jest niesamowite!! Z pełnym zachwytem patrzę na Twoje dzieła, są idealne!!

    OdpowiedzUsuń
  39. Jak tu u Ciebie zawsze przepieknie. I tak cicho, spokojnie, mimochodem....tak inaczej .. podziwiam Twoja pasje tworzenia. I to takich cudow tworzenia...

    OdpowiedzUsuń
  40. Pomysł i wykonanie chlebaka na prawdę super . Gratuluję wielkiej kreatywności.

    OdpowiedzUsuń
  41. Twoj blog jest kopalnia pomyslow. Jestes niesamowita:) Chlebak jest cudny, zreszta jak wszystko inne.. Jak zawsze ogladam kazda fotke ze sto razy.. :) Milego weekendu, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  42. Cudowne koronki i lniane ściereczki.Uwielbiam decor serca na szydełku.
    Chlebak jest cudowny.
    Nowe zakupy fantastyczne.
    spróbuję upiec Focaccię ,nie wiem czy mi się uda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uda się na bank , jak mi za każdym razem wychodzi ,to musi być ,że przepis prosty jak drut !

      Usuń
  43. Zawsze warto czekać na Twój wpis, te niby "męczenie" to miód na serce i oczy :)
    Już czekam na to, co zapowiadasz, ale może jeszcze bardziej na opis metamorfozy pokoju dziewczęcego (obiecałaś, obiecałaś :)) W oczekiwaniu na ten pokaz zmajstrowałam córce kącik do nauki... ale nadal czekam na inspiracje ;)
    Pozdrawiam bardzo serdecznie
    Aneta B.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To właściwie pokój młodej kobiety ,ale i tak pomysły jak mi się wydaje uniwersalne.

      Usuń
    2. Tym bardziej zniecierpliwiona ;) czekam :)))

      Usuń
  44. Jesteś prawdziwą Czarodziejką.
    I takie cudne przedmioty potrafisz wyszukać.Niesamowite.
    Fantastyczne nowości w Twoim domu.Uwielbiam wpadać tu z wizytą :-)
    Już nie mogę się doczekać kolejnego posta, zaintrygowałaś...
    Jak już coś dla Ciebie jest hitem...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  45. Witam ja się nie zmęczyłam wręcz przeciwnie odprężyłam - ale mi się zrymowało przepraszam ale udzieliło mi się od kolegi który mnie odwiedza - kocham piękno wytrawną porcelanę, retro styl a dziś to zaniemówiłam tyle przepychu i cudowności kocham takie rzeczy łasuchem jestem i ten chlebek to mi się będzie śnił po nocy więc do twej kuzynki zaraz zaglądnę jeśli pozwolisz zostać mi na dłużej u ciebie będę wdzięczna, często tu bywałam jako anonimowa - dzisiaj zapraszam w me skromne progi Maria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za zaproszenie , z przyjemnością skorzystam.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  46. Bardzo pasuje do całej koncepcji kuchni. Taki sielski, anielski :)

    OdpowiedzUsuń
  47. Zdobyczowy raj udał Ci się bardzo....Zawsze coś fajnego wyszperasz....Pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
  48. Pięknie to wszystko wygląda. Jak z jakiegoś filmu. Niesamowite.

    Pozdrawiam serdecznie,
    Sunny z 24sunny07.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  49. I ..............nudno z tą siatką hodowlaną:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nuuuudno .... a będzie jeszcze gorzej , ciężko ...siermiężnie ... zero słodkich pasteli i dziewiczej bieli .

      Usuń
  50. Hej Ita! Nie moge się nadziwić, jak Ty potrafisz istne cuda praktycznie z niczego wyczarować. I pomysłów masz tyle, że podejrzewam Cię o jakieś niewyczerpane źródełko w ogrodzie? ;)
    Czekam na hit roku z niecierpliwością.
    Pa, Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He he he ... źródełko powiadasz ... może żyły wodne ... a ja nic o tym nie wiem.

      Usuń
  51. Od dwóch lat podziwiam Twój kunszt. Masz niesamowite wyczucie stylu i oko do trafiania zwykłych przedmiotów, które stają się niezwykłe. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  52. Ludzie trzymajcie mnie w dziesięciu bo w dziewięciu nie dacie rady !!!!!!!!!!!!!! Ita opublikuje swój przeróbkowy hit roku !!!!!!!!!!!!!!!!! tylko ja się pytam , który ?????????????? bo jak dla mnie to co jedna Twoja przeróbka to HIT !!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam ... no może trochę przesadziłam !!!

      Usuń
  53. Skąd czerpiesz tyle fantastycznych pomysłów.. co post to frajda dla mnie..jejku jak ja uwielbiam do Ciebie zaglądać.No chlebak pierwsza klasa,mebelek na zdjęciu pierwszym cudo,a podstawa pod klosz z deski do krojenia..kurka ściągne ten pomysł bo deseczkę mam..klosz dokupię.Nie mówiąc już o zdobyczach wow...Twój blog to wielka inspiracja dla mnie:)Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  54. ITKO-co ja tam będe gadac-powyżej już wszystko babeczki napisały.Popatrze sobie,powzdycham ,moze coś odgapię...gra CI duszy nieustajaco pięknie,z wdziękiem i smakiem.Plus Twoje talenta i pracowitośc-i jest gdzie się zachwycać.mocno pozdrawiam i całuje w talent.iza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Talent (??? ) i ja dziękujemy bardzo !
      Buziaki ślę.

      Usuń
  55. Chlebaczek cudowny, a zestaw do jajek...uhm....marzenie. Na takie cudo warto polować nawet i 5 latek. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  56. Wspaniale to wszystko wygląda..niesamowicie, zestaw do jajek jest uroczy, jesteś mistrzynią w tym co robisz chlebak rewelacyjny!!!

    OdpowiedzUsuń
  57. Chlebak bardzo ciekawy i uroczy. Komplet do jajek cudowny, aż zazdroszczę..:-)

    OdpowiedzUsuń
  58. Aga zasuwa właśnie po miseczki dla mnie.W pażdzierniku postaram się przytargać to okno bo będziemy u Agi.Cieszę się że focaccia się "przyjęła".Pozdrawiam Grażyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj przyjęła się to mało powiedziane , co gość to przepis prosi .
      Aga dostała jeszcze miseczki ?
      Cieszę się ,że zobaczymy się w październiku !
      Pozdrawiam .

      Usuń
  59. I co ja ,biedny żuczek mam napisać.....Wszystko cudne takie ,że szczena opada ...Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  60. MMMMM marzenie, wspaniałe miejsce

    OdpowiedzUsuń
  61. O Matuchno ...................
    Z Twojego bloga można nie wychodzic godzinami ...........

    OdpowiedzUsuń
  62. ZAWSZE OGLADAM TWOJ BLOG DOSC SZCZEGOLOWO.TYM RAZEM COS PRZEOCZYLAM.CHCIALAM JESZCZE RAZ NACIESZYC OCZETA ,A TU W CHLEBAKU UJRZALAM MALY METALOWY DETALIK Z DZIURKAMI.ITA TWOJA PERFEKCJA NIE ZNA GRANIC.FASCYNUJA MNIE TAKIE MALE DETALUSIE.A U CIEBIE JEST ICH MNOSTWO .POZDRAWIAM LUCY Z MANNHEIM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ...no staram się jak mogę... a swoją drogą spostrzegawcza jesteś!
      Pozdrawiam.

      Usuń
  63. ITA - jesteś złota kobita!!!! :))) z niecierpliwością czekam na ten hit przeróbkowy, zmiłuj się nad biednymi czytelnikami :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Że niby złośliwość rzeczy martwych, u Ciebie, nie wierzę ;) przecież te wszystkie rzeczy to Cię kochać powinny za danie im drugiego życia:) Tak że okiełznasz i to, co się tam psuje... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety , na elektronikę nie ma mocnych !

      Usuń
  65. Co ja mogę powiedzieć. Ito nie przestajesz zadziwiać. Na dodatek sprawiasz wrażenie ,że robisz to bez większego wysiłku. Podziwiam i nie przestanę póki żyję. Całusy wielkie. I dzięki za namiary na kulinary. Tego tez nigdy za wiele.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buziaki Maszko ... wysiłek jest zawsze ,czego dowodem są odciski na dłoniach .

      Usuń
  66. pomysłowość i talent. gratuluję. cały dom zachwyca, mnie ujął pokój córki, samodzielnie zrobiona toaletka, łóżko, córcia powinna sie uczyć od mamy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje dziecko ma tyle zainteresowań ,że na przeróbki niestety czasu jej brak .... chleba od ust nie będzie mi odbierać ...mawia.
      Pozdrawiam.

      Usuń
  67. Nie ma co, masz szczęście do zdobyczy! i wyjątkowy talent do przeróbek.

    OdpowiedzUsuń
  68. Piskorzewska powiadasz? Mam blisko z mojej wiochy, wstąpię.

    OdpowiedzUsuń
  69. Chlebak genialny, bardzo ładny i do tego praktyczny! Gratuluję pomysłowości i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  70. Chlebak ładny, ale ja czekam na nowy post, bo pewnie będzie coś bombastycznego:):):):)

    OdpowiedzUsuń
  71. Witaj jesteś taka zdolna że aż mnie wkurzasz !wszystko u Ciebie wygląda jak milion dolców !Może jest coś czego nie potrafisz? Czuję się tutaj jak totalnie niezdolna sierota ale kocham tu zaglądać i podziwiać Twoje dzieła! Ale napisz czasami że czegoś nie potrafisz że coś tam nie wyszło -)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  72. Trafiłem tu przypadkowo. Jednak jako mężczyzna potrafię docenić Pani dokonania. Te niezwykłe pomysły są rajem dla duszy. Gratuluję i życzę dalszych ciekawych inspiracji.

    OdpowiedzUsuń
  73. Ale masz piękną kuchnię, zazdroszczę! :)

    OdpowiedzUsuń
  74. Blog cudowny. To nie maselniczka lecz kawiornica :-)

    OdpowiedzUsuń
  75. Blog cudowny. To nie maselniczka lecz kawiornica :-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts with Thumbnails