11 grudnia 2014

Ostatnie zmiany w pokoju księżniczki w glanach .

To już chyba ostatni moment , bym zamieściła zdjęcia  zmian w pokoju mojej nastolatki , w kolejce leżą już zdjęcia z przygotowań do świąt .
Tak więc pod pędzel trafiło jeszcze biurko i segregator na podręczniki szkolne , uważam ,że w czerni wygląda dużo lepiej a Tuśce nic więcej do szczęścia w kwestii wystroju pokoju nie potrzeba ... tak skwitowała zmiany .



Zmieniło się jeszcze nad biurkiem , białą witrynkę zastąpiła stara skrzynka zakupiona nie tak dawno na giełdzie ...
a pod zegar dorobiłam plecy z tego co znalazłam w warsztacie .

Dopełnieniem czarnych dodatków jest pościel ,którą Tuśka wypatrzyła latem w Lidlu .

Właściwie moja praca w tym pokoju się zakończyła , nad resztą pracować będzie właścicielka przybytku , tytułowa ,, księżniczka w glanach " ...

bo to właściwe jej ulubione przedmioty nadają pomieszczeniu charakterystyczny pazur .










Ostatnio doszła głowa jelenia wygrzebana na giełdzie za 5 zł , niedaleko , stoisko miał pan który w swoim asortymencie miał podstawy pod poroża  , wystarczyło  pomalować na czarno , skleić , będzie pewnie Tuśce służył za wieszak na biżuterię .
Na koniec , ostatnie lampki , które zrobiłam tym razem ze zwykłego lnu . Bez względu na wiek , odliczanie do świąt jest przecież takie ekscytujące ☺☺☺ z tego się nigdy nie wyrasta . Prawda ?


Wszystkich zaglądających do Jagodowego serdecznie pozdrawiam ,życząc bezstresowych , spokojnych przygotowań do świąt .
Do miłego !

65 komentarzy:

  1. Księżniczka na włościach wszystko ma w zasięgu ręki, widać fascynacje muzyczne, cudny heavymetalowy manekin rozłożył mnie na łopatki, sama chętnie bym taki umieściła u siebie. Pokój dopięty na ostatni guzik. Gorące pozdrowienia dla Was obu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Manekin musiałam trochę odciążyć bo nieraz znaleźć można na nim wszystko ,apaszki , czapki , słuchawki , jak przesadzi zaczyna wszystko spadać . Nawet na manekinie trzeba sprzątać , niestety .
      Pozdrawiam .

      Usuń
  2. Prawda! Nie wyrasta się z odliczania do Świąt :) No i co ja mam napisać? Że pięknie? Że kopara mi opada za każdym razem, gdy tu wchodzę? Wszystko prawda, ale dodam jeszcze od siebie, że pokoju tak pełnego sprzeczności jeszcze nie widziałam, gdzie slayer stoi obok łóżka z baldachimem i bardzo mi się to podoba, bo przecież nikt nie jest do końca biały ani czarny, wszyscy jesteśmy pełni sprzeczności, lubimy różne rzeczy jednocześnie i tutaj to widać. Brawo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie o to chodzi , by nie było wymuskane i wszystko dopasowane pod stylową linijkę . Zainteresowania właścicielki opanowują pokój , zamiłowanie do ciężkiej muzyki nie przeszkadzają w zastosowaniu romantyczniejszych elementów jak baldachim , który swoją drogą jest hiciorem wśród koleżanek odwiedzających Tuśkę .
      Pozdrówki ślę

      Usuń
  3. to niewiarygodne jak ten pokój się zmienił przez ostatni rok. Jak również to, z jakim powodzeniem połączyłaś dwa zupełnie różne, panujące w nim style. I pomimo, że styl aktualnie fascynujący Twoją nastolatkę, jest mi zupełnie obcy, w takim połączeniu jakoś nie drażni moich 'kubków smakowych' :) podziwiam Twoją lekkość i ten fantastyczny balans w urządzaniu wnętrza dla tak wymagającego odbiorcy. :) ja bym się chyba nie odważyła... super!
    Pzdr! Basia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki , próbowałam połączyć przytulne wnętrze wrażliwca jakim jest moje dziecko z ostrzejszym klimatem jej pasji i zainteresowań . W jej wieku poszukuje się jeszcze samego siebie , i wydaje mi się ,że taki mix sprzyja w rozwoju i samorealizacji , po prostu nic nie ogranicza wyobraźni .
      Pozdrawiam .

      Usuń
  4. moge tylko powiedziec: PRZECUDNY POKOJ:)!!!! sama o takim marze, no moze z wyjatkiem tych dodatkow z trupimy czaszkami:P. ale ta toaletka, sekretarzyk......CUDA:)! pozdrawiam cieplo:). malwinku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ☺ trupie czaszki zostały po Halloween .

      Usuń
  5. Fantastyczny!!Ech,nic tylko sie zachwycac!!
    Serdecznie Cie pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow, fantastyczne królestwo. Trochę kobiecości i trochę młodego szaleństwa w jednym. Myślę, że spisałaś się na medal;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe, ze (prawie?) kazda nastolatka na przelomie XX i XXI wieku musi przejsc przez etap 'czarny - glany - ciezka muzyka'... (znam kilka par ;matka-corka' w tym wydaniu, przy czym matka juz z tego etapu dawno wyrosla)
    Czekam na szalenstwa swiateczne!!!!
    A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też wyrosłam ☺ ja tylko słucham mojego dziecka !

      Usuń
  8. W takim pokoju chętnie sama bym zamieszkała! Mamy z Twoją Córą podobny gust muzyczny :) Szkoda, że ja w Lidlu nie widziałam tej pościeli :) A swoją drogą, to czy my na tą samą giełdę jeździmy? Głowa jelenia za 5 zł? Mega!
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pościel była w lipcu , a za głowę jelonka , pan najpierw krzyknął 8 zł. ale jak odłożyłam obniżył do 5 ... psychologicznie go podeszłam ☺☺☺

      Usuń
  9. Pi.... pi.... pi.... .To ja tak piszczę .Z zachwytu oczywiście. Każdy szczególik jest wart zawieszenia na nim oka. I mam wrażenie ,że nie ma tam nic przypadkowego. Bardzo ciekawe połączenie tego wszystkiego co niesie ze sobą słuchanie metalu z romantyczną dziewczęcą naturą nastolatki. Mogłabym się tam zamknąć na wieki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. He he he ... mylne wrażenie , bo przecież meble powstawały od przypadku do przypadku z tego co udało mi się zdobyć , dostać czy wygrzebać w śmieciach ☺
      Swoją drogą , też lubię tu posiedzieć .

      Usuń
  10. No,no:))dzieci rosną,dorastają do czarnego koloru i ciężkiej muzyki....a potem wracają do koronek,bieli i pałaców:)))))na ten czas pokój ma świetny:))że tak powiem szczęściara:))))pozdrawiam Was cieplutko dziewczynki:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj , ja mam nadzieję ,że wystarczy na dłuuuugo , tylko dodatki się pozmieniają .
      Pozdrawiam .

      Usuń
  11. Świetne połączenie stylów Ito, jeden nie wyklucza drugiego, a już Ci pisałam kiedyś, że niejeden muzyk rockowy nie powstydziłby się takiej sypialni. Tym bardziej, że heavy metalowcy i rockmeni uwielbiają barokowe klimaty ;-)
    Sama zresztą szyjąc swoje patchworki słucham ostrego rocka.
    A czarny etap to chyba normalka, ja w ciuchach mam go do dziś.... to taki trochę mój bunt przeciwko różnym rzeczom.... ;)

    Ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu , moje dziecko nadal czerń uwielbia ale .... ostatnio zaczyna eksperymentować ze stylem pastel goth i pokój doskonale to odzwierciedla .
      Do czarnego mam awersję , dawno bo dawno , ale 2 lata w żałobie obrzydziło mi ten kolor na dobre .

      Uściski ślę .

      Usuń
  12. Zdecydowanie popieram, lepsza księżniczka w glanach, niż księżniczka różowo-lukrowa...
    A swoje ostatnie glany trzymam na pamiątkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z glanami mam pewien problem a właściwie dziecko go ma ... kiedy nadchodzi lato nie ma co na stopy nałożyć !!! Co ja się nawalczę ,żeby w okresie przejściowym w końcu założyła lżejsze obuwie , masakra ! Jest jeden plus , tak je kocha ,że czyści i dba o nie regularnie .

      Usuń
  13. faktycznie w tym pokoju od księżniczki do glanów to tylko jeden mały kroczek:) Ja już wyrosłam z glanów więc raczej preferuję komódki i wisiorki- pozdrawiam już prawie światecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z glanów też , za to z traperów do dziś nie wyrosłam ☺

      Usuń
  14. Wow! Jest naprawdę klimatycznie...

    OdpowiedzUsuń
  15. Ta czerń i dodatki Tuski dają kopa.,nadając swoisty charakter.Nie można zarzucić że jest bezpłciowe.-oj nie...tylko ma fajny smaczek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No bo najgorsze co może być to bezpłciowe wnętrze , pod dizajnerską linijkę .

      Usuń
  16. Iron Maiden jest czyli jest moc:D Super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moc to była na koncercie ,ale pamiątka z niego została .

      Usuń
  17. Super pokoik !!!
    Jakże inny od przesłodzonych pokoi dziecinnych, które ostatnio w sieci można zobaczyć.
    Pokój jak zapewne Księżniczka z charakterem !
    Mam nadzieję, że już nic nie zmieni, bo prezentuje się ekscytująco !!!!
    Pozdrawiam zdolną mamę
    Agnieszka
    P.S. Jakby zabrakło Tobie deseczek to zapraszam do naszej pracowni, dużo różności można w niej wyszperać ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo tak naprawdę dziecięce pokoje urządzają mamy , z nastolatką to się nie uda , musi być tak jak ona sobie zamarzy , dlatego każdy mebel zanim trafił do pokoju był zatwierdzany przez córkę , chciała czarny i jest , ja tylko pilnowałam ,żeby wszystko miało ręce i nogi ☺☺☺

      Usuń
  18. Zmiany z charakterkiem.Ta skrzynia nad biurkiem mnie powalila SUPER ! Jestes pewna ze to ostatnie zmiany ? :):):) ANKA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. .... kto wie ? Mam taką nadzieję , ale jak wiadomo wszystko zależy od przypadku , w zależności co mi w ręce wpadnie ☺

      Usuń
  19. Pokój piękny.
    Czekam z niecierpliwością na świąteczny post.

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetnie Ito :)
    Segregator na podręczniki!! to jest to! Też by mi się przydał taki mebel :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Dopieszczony... widać, że z miłości;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Fantastycznie! Taki pokój to marzenie nie jednej nastolatki :)

    Pozdrawiam serdecznie,
    Ania :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Może to dziwnie zabrzmi, ale choć jedyną rzeczą jaka pozostała mi z nastolatki są glany,to sama bardzo chętnie zamieszkała bym w takim pokoju- jest zabójczy i pioruńsko mi się podoba : ))). Niesamowicie kreatywna z Ciebie kobieta : ).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy , bo to w dużej mierze zasługa córki .

      Usuń
  24. Pokój jest...tak nie powinnam pisać, choć to słowo najlepiej by pasowało...Efekt niesamowity, jak można ujarzmić glany...mimo wszystko:)Podziwiam dbałość o detale i pomysłowość:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ujarzmić glany ... dobry tema przewodni ...he he he !

      Usuń
  25. super pokój! i te detale...!

    OdpowiedzUsuń
  26. Córka musi być szczęśliwa , że ma taką zdolna mamę....Zrobiłaś dla niej kawałek ślicznego świata...Pozdrawiam pa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja mam zdolną córkę i dlatego jestem szczęśliwa ☺
      Pozdrawiam .

      Usuń
  27. Pościel świetna, szkoda, że nie wypatrzyłam, młody byłby zachwycony i połową wystroju w tym pokoju również. Biurko w tej wersji bardziej mi się podoba. Ale w ogóle to och i ach.
    Zwróciłam uwagę na biżu - no no, drapieżna bardzo ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS. segregator BARDZO fajny. Próbowałam nauczyć organizacji młodego - na poszczególnych półkach miał porozkładane poszczególne przedmioty, zeby było wiadomo co gdzie - i co? jajco...przychodzi ze szkoły, rzuca byle gdzie, wymieszane poplątane, a potem szuka i przewraca raz jeszcze....tja. Bez komentarza.

      Usuń
    2. Mi też się bardziej podoba w czerni , charakterne i solidniejsze się wydaje .
      Kochana , w tygodniu większość podręczników na biurku zalega , no bo przecież ,,jutro znowu jest potrzebne to po co układać na półce " .Dochodzi do tego ,że biurko jest tak zawalone ,że lekcje odrabia na łóżku ... oj losie !

      Usuń
  28. Pokój rewelacja. Młoda musi być w nim szczęśliwa :) Brawo

    OdpowiedzUsuń
  29. Pokój ma charakter, tylko pozazdrościć

    OdpowiedzUsuń
  30. No widzę , że wyrosła Ci prawdziwa księżniczka z pazurem :):):). Normalnie łezka mi się kręci w oku, bo to takie moje dzieje... stare dzieje :):):) i ten plakat IRON MAIDEN :):):):)

    OdpowiedzUsuń
  31. Manekin dość wymowny, nie pozostawia wątpliwości kto tam mieszka ;-) Pokój super.

    OdpowiedzUsuń
  32. Widać charakter córy w każdym detalu w pokoju :) Mimo tego, że styl jest dla mnie odrobinę za ciężki, to wyszło to bardzo fajnie. Najbardziej podoba mi się połączenie tej ciężkości z romantycznością :) udało Ci się to rewelacyjnie!
    A ta skrzynia... mogę zapytać gdzie taką znalazłaś? już od kilku miesięcy szukam i szukam podobnej i nic...

    OdpowiedzUsuń
  33. Wyszedł mix. Jakby dwa pokoje trzeba było połączyć. Lubie i blady roż i czarny. Teraz mamy w domu mix rzeczy ktorych już nie chcemy z tymi, ktore zabierzemy do nowego domu ale efekt jest taki nie bardzo...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  34. Czad! Połączenie wybuchowe! Ale przecież naturalne materiały to nie tylko len i drewno, również METAL! Taką muzykę czują tylko dziewczyny z klasą i charakterem:) Zamiłowanie do ciężkich brzmień po mamie???

    OdpowiedzUsuń
  35. Ita ,,pieszczochy,, na manekinie zwaliły mnie z nóg !
    Taki mix Tworzy niepowtarzalny klimat i o to chyba chodzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Jesteś niesamowita, przeglądam twój blog i jestem pod wielkim wrażeniem. W niesamowity sposób łączysz ze sobą różne rzeczy czasami na pozór ze sobą nie pasujące a efekt jest powalający. Pozdrawiam i podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Jak zwykle wielkie wow, gdy wchodzę na Twego bloga, pokój z pazurem :) Pięknie u Ciebie wogóle jest i super fotki Z przyjemnością zaglądam często i zapraszam na mojego bloga misschic82.blogspot.com , blog o urządzaniu wnętrz w stylu shabby chic.

    OdpowiedzUsuń
  38. ogromne wow....
    ale co/kto się ukrywa w klatce??? bo coś mi ten tor przeszkód przypomina. Koszatniczki?

    OdpowiedzUsuń
  39. Dla mnie zbyt ostre te wnętrze.
    Choć kiedyś słuchałam Chylińskiej :)

    OdpowiedzUsuń
  40. ciekawy pokoik ale to poroże ... no jak komu pasuje ...

    OdpowiedzUsuń
  41. jej jak tu pięknie aż się rozmarzyłam :) naprawdę można się na Twoim blogu zatracić nic tylko by oglądał :) pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  42. Twoje pomysły nie znają granic i stanowią inspirację dla każdego kto kocha piękno i szuka niebanalnych rozwiązań aranżacyjnych....

    OdpowiedzUsuń

Related Posts with Thumbnails