
Przygotowania przed świętami na dobre odciągnęły mnie od blogowania , po prostu nie lubię pośpiechu. Dlatego na dwa tygodnie przed gwiazdką pomalutku ale systematycznie wyrabiam się z planem . Od kiedy zamieszkałam na wsi ,nauczono mnie ,że można potrawy zamrażać lub pasteryzować . Ten tydzień upłynął właśnie na pieczeniu , gotowaniu i chomikowaniu wszystkiego w zamrażarce.Torty orzechowo-makowe i makowce już poczynione , pierogi ulepione a bigos właśnie zaczął się prychcić. Wystarczy go później zapasteryzować w słoikach , w ten sposób przechowywany nie traci nic na swoich walorach smakowych i przez dłuższy czas można się nim raczyć.Wyrobiona z planem ,mogę dzisiaj wkleić zalegające zdjęcia moich wcześniejszych łupów.
Od jakiegoś czasu szukałam do łazienki dzbanka z misą . Niestety nie udało mi się trafić na komplet , za to mam dzban , to była miłość od pierwszego wejrzenia.. Mam nadzieję ,ze kiedyś trafię na miskę pasującą do niego .


Kolejna waza ,za to z pokrywką ...no i jak tu było nie kupić okazyjnie takiego egzemplarza.

A to to ,służyło prawdopodobnie jako klosz lampy ,bo na lampion się nie nadaje , brak wentylacji . Spodobało mi się dolne zdobienie w kształcie korony i tylko dlatego zdecydowałam się jednak nie wypuścić go z rąk . Szkło było pomarańczowe , na szczęście okazało się , że było pomalowane wewnątrz farbką ,którą łatwo usunęłam Nitro . W tej wersji wygląda o wiele lepiej ...następna durnostojka ale ładna i niepowtarzalna.

I jeszcze żeliwny świecznik na tealighty, wiadomo od dawna ,że mam słabość do żeliwnych elementów.Na razie ozdobiłam go szklanymi zawieszkami.

Może pamiętacie szklaną miskę , co stała się kloszem? Wiedziałam ,że kiedyś trafi mi się do niego drewniana patera do kompletu ...i trafiła się ! A przy okazji giełdowych poszukiwań ,trafiła się też taca . Maszkaronek okrutny, malunek na jej dnie bezzwłocznie zamalowałam ,co by nie psuć sobie radości z podziwiania jej kształtów. To co było tam wymalowane ,tworzył zapewne jakiś domorosły ludowy artysta ...brr. Za to cena była piękna ...4 zł. ...i nawet targować mi się nie chciało... he he.

Tak wygląda teraz komplet po przemalowaniu i przetarciu , patera i klosz idealnie dopasowały się rozmiarowo.

Kolekcja z żeliwnymi dodatkami mi się rozrasta.

Coś w poprzedniej kolorystyce tacy było ,że postanowiłam pomalować ją na oliwkowo i dodać brązową patynę .Chyba już stęskniłam się za tym kolorem , namieszałam całą puszkę ,więc pewnikiem oliwkowo na blogu od czasu do czasu się zrobi.


Kula ... a jakżeby inaczej ,giełdowe trafienie za 3zł.

Na koniec, poczynione ostatnio dekoracje świąteczne , jemiołowe drzewko . Plan na zrobienie go chodził za mną od 2 lat , i chyba drzewko u
Green Canoe zmobilizowało mnie do działania.
Tu wieczorową porą . Znowu mi zdjęcie zginęło , wstawiłam na początek postu ...to akurat umiem. Ale mam pytanie ...jak się wkleja zdjęcie np. w środek postu???

Z pozostałości po produkcji drzewka ,powstała mała całuśna zasadzka jemiołowa .Wisi w przejściu między dużym pokojem a jadalnią, więc pewnie ktoś tam pod nią stanie ...a wtedy...

Zima na całego ,-15 stopni , ciekawa jestem jak to długo potrwa i czy śniegu zostanie chociaż troszkę na święta ?

Lecę jeszcze troszkę w garach pomieszać ,a wieczorem mam nadzieję pobuszować po moich ulubionych blogach ....no przyznam się ,że się stęskniłam!
Miłego weekendu i spokojnych przygotowań świątecznych ,bo nerwowej krzątaniny nie lubię i nikomu jej nie życzę!
Jestes niesamowita,takie cudownosci upolowac to jest sztuka a jeszcze wieksza przerobic je.Jestem pod ogromnym wrazeniem,wszystko mi sie podoba.I przyznam sie ze dzieki Tobie tez probuje cos przemalowywac i postarzac.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko.
Aneta
Ita , nie sposób nie zachwycać się wszystkim co robisz ...Twoje dekoracje jak zawsze urzekające ..dzban piękny i jeszcze masz czas i energię tworzyć w kuchni ... jesteś niesamowita !!! Pozdrawiam gorąco
OdpowiedzUsuńpatera z kloszem - piekna !!! cąły komplet zreszta z żeliwnymi elementami super. I drzewko jemiołowe rewelacja i taca super wyszła. Dawno nic nowego nie wstawiałas, ale za to jak już kolejnym postem nas uraczasz to jak zwykle uczta !!! super :)
OdpowiedzUsuńu mnie Adasiek w dzień śpi mało, marudkuje to i nawet jednej dekoracji nie ma świątecznej...
Ita! Kochana!
OdpowiedzUsuńDostałam serduszko od Ciebie! Cudowne jest i kartka śliczna. Cieszę się jak dziecko - taka niespodzianka! Zrobiłaś mi niesamowitą przyjemność! Piszę od razu, w emocjach więc pewnie nieskładnie. Dziękuję! Dziękuję z całego serca! Powieszę serduszko nad kominkiem i całe święta, będę na nie patrzeć i myśleć o Tobie!
Zdjęcia w środku postu wklejasz tak, że jak jest na górze to myszką przeciągasz je w dół. Nakieruj myszkę na zdjęcie naciśnij i nie odrywając myszki - przeciągaj w dół. To się robi po kawałku.
Cudowne przedmioty wyczaiłaś! A to co zrobiłaś z tacą - to mistrzostwo! Gratuluję ustrzelenia patery - śliczna!
Jeszcze raz Itka! Przytulam Cię za tę niespodziankę mocno i życzę Ci Najlepszych Świąt!
Ito, wszystko piękne! Trudno wyróźnić jedną rzecz, naprawdę. Masz bardzo twórczą duszę.
OdpowiedzUsuńA propos zamieszczania zdjęć w poście: od kiedy przełączyłam się na zaktualizowany edytor postów, nie muszę nic przenosić, kursorem wybieram miejsce, gdzie chcę umieścić zdjęcie i klik (Pulpit nawigacyjny/Ustawienia/Ustawienia globalne). Pozdrawiam serdecznie.
patera swietnie ci wyszla,a jemiole tez bym chciala miec,tzn mozna ja kupic w kwiaciarniach ale to takie malutkie galazki,szkoda ze nie rosnie kolo mni jakis drzwo z jemiola,no i jeszcze musialoby byc takie zeby nie trzeba byloby sie na nie wspinac :)
OdpowiedzUsuńzasadzka jemiołowa jest obłędna!!!
OdpowiedzUsuńa tacy do twarzy w oliwce:)
pozdrowienia i zapraszam w odwiedziny do siebie
jadwiszka.blox.pl
Ale cieplutko...tak świątecznie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Cę bardzo serdecznie.
Wpadam w kompleksy ! A już myślałam, że Mi się nie przytrafi ! Pozdrawiam cieplutko
OdpowiedzUsuńItko, jesteś niemożliwa :)
OdpowiedzUsuńNajbardziej podziwiam Cię za łączenie szkła, drewna, żeliwa w jedną całość. W tej dziedzinie nie masz sobie równych. Dzban, taca i paterka z kloszem są przepiękne.
A na oświetloną jemiołkę też mam od dawna chrapkę :)
Moc pozdrowień przesyłam :)
Po co, no po co ja tutaj zaglądałam!? teraz chora siedzę z zazdrości. Cudowne rzeczy pokazujesz, nie mogę się oderwać od monitora. Co jedna to piękniejsza odsłona. Dzbanek secesyjny miodzio, tacka, patera, ozdoby świąteczne no WSZYSTKO przepiękne....ech! no muszę to jeszcze raz i raz pooglądać.
OdpowiedzUsuńPrzesliczne drzewko jemiolowe. Pieknie wyglada. Ciekawe jak dlugo trzyma sie jemiola, bo nie mam z nia doswiadczen. Zakupy wspaniale. Jak zwykle wszystko ze soba zgralas i dopasowalas. Jesli chodzi o swiateczne przygotowywania, to tez mam wszystko wczesniej przygotowane. O prezentach mysle juz we wrzesniu. Teraz praktycznie nie mam juz co robic. Pozdrawiam zimowo. U mnnie tez lezy snieg. Temperatury nie sa tak niskie jak u Ciebie.
OdpowiedzUsuńNie no,ja nie mogę do Ciebie zaglądać bo wstrętna cecha we mnie wstępuje-ZAZDROŚĆ,przez duże Z!
OdpowiedzUsuń:)
Wszystko piękne,jak zawsze.
Pozdrawiam ciepluteńko.
Uwielbiam do Ciebie zaglądać , bo zawsze pokażesz piękne "łupy z polowania".
OdpowiedzUsuńdrzewko jemiołowe jest piękne
Ja już nie mam siły !!! Ja już nie wiem co pisać !!! Serce me skradłaś Ituniu bezwzględnie !!! Powiem Ci Ituniu jak Karol Krawczyk do swojej żony Alinki w Miodowych latach : " MALEŃKA JESTEŚ WIELKA !"
OdpowiedzUsuńBym zapomniała tego śniegu i takiej zimy Nam wszystkim życzę
Wszystkie dziewczyny maja racje jestes niesamowita. Dekoracje przepiękne. Nie czuje miety do oliwki ale w twoim wykonaniu jest mistrzowska. drzewko... pewnie będe odmałpowywać pomysł jeśli nie masz nic przeciw.
OdpowiedzUsuńjesli o zdjeciach mowa to ja tak jak Mgoda pisała podswietlam i w dół.Zainrygowała mnie Milena z ustawieniami. Pozdrawiam i czekam cóz jeszcze wyprodukujesz:))
Uwielbiam zaglądać do Ciebie; wspaniale jest móc oglądać Twoje nowe zdobycze, które potrafisz jak nikt wkomponować w mieszkanie. Drzewko jemiołowe rewelacyjne, bedę musiała rozejrzeć się po okolicy czy gdzieś przypadkiem nie rośnie jemioła.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie:)
Przepiękne rzeczy wychodzą spod Twoich rąk! Trzeba mieć nie lada wyobraźnię i dużo samozaparcia, żeby w "takiej" tacy zobaczyć jej przyszłość ;)
OdpowiedzUsuńA ja w wirze świątecznych przygotowań, od których uciekam jak mogę ;)
Pozdrawiam!
P.S. Przy okazji dziękuję za porady w sprawie zdjęć - tak sądziłam, że jest na nie jakiś prosty sposób, ale nie miałam cierpliwości, aby go zgłębić.
Masz oko - zdobycze bajecze. Piekne święta się szykują .
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńA tutaj znowu takie cudeńka... Masz szczęście i niesamowitą rękę do odnajdywania tak wspaniałych rzeczy. Patera z kloszem po Twoich mistrzowskich przeróbkach jest cudowna!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło :)
Podziwiam Twoją kreatywność i jeszcze w garach mieszasz ;-) ja bym na twarz padła.
OdpowiedzUsuńZnów pokazujesz tyle cudowności, że nie wiadomo nad czym dłużej oko zawiesic, wszystko piekne, niepowtarzalne i takie... itowe.
Uściski
Ita jestes mistrzynią w wyszukiwaniu cudownych rzeczy i zmienianiu ich na jeszcze piękniejsze . A zasadzka rewelacyjna , napewno się przyda :-)
OdpowiedzUsuńNie wiem, nie wiem naprawdę co na mnie robi większe wrażenie - Twoje nabytki, jak zwykle wyjątkowe i eleganckie, czy opis Twoich specjałów świątecznych, tu dosłownie wpadłam w panikę, że ja jeszcze w lesie:)
OdpowiedzUsuńPatera z kloszem wygląda jakby były stworzone dla siebie.Rewelacyjny jest ten kolor oliwkowy, którego użyłaś na tacy, wydaje mi się, że idealnie współgra z kolorystyką Twojego domu. Domagam się stanowczo więcej! (i oliwki, i Twojego domu).
Dobrze, że namieszałaś tej farby większą ilość, bo to oznacza, że znowu coś szykujesz!
Twój dar w postaci niesamowitego smaku i poczucia estetyki to bogactwo przez duże B. Uściski Ituś.
OdpowiedzUsuńDrzewko jemiołowe-normalnie powalające! Super pomysł!
OdpowiedzUsuńNowe zdobycze piękne!A paterę gotowa Ci jestem podkraść!
Buziaki
Jak czasami sypniesz ceną to mi ręce opadają... Też takie skarby chcę! Nawet bym o targowaniu się nie pomyślała przy takich rzeczach i to w takich cenach :)
OdpowiedzUsuńAle wracając do Twoich zakupów - waza jest prześliczna! Reszta też, ale waza zdecydowanie u mnie wygrywa :) a i ta taca - lubię takie zdjęcia przed i po - ileż piękna z niej wydobyło proste malowanie...
Jak zwykle cuda pokazujesz.
OdpowiedzUsuńI mam prośbę. czy mogłabyś dawkować te swoje dzieła sztuki, bo oczopląsów człowiek dostaje i juz nie wie czym ma się zachwycać.
Zazdroszczę Ci "poukładania" .... pocieszam się, że kiedy przeprowadzę sie na wieś i ja posiądę taką zdolność... tymczasem jeszcze parę lat przede mną życia mieszczucha.
Pozdrawiam Cię serdecznie i wracam do Twoich cudeniek.
Podziwiam Cię za ten przedświateczny "spokój ducha"...to niełatwe gdy się widzi jak znikają kolejne karty z adwentowego kalendarza.Chyba odkryłam Twój sekret tworzenia tak pięknych dekoracji...powstają właśnie w tym spokoju.Cuda pokazujesz i te własnoręcznie wykonane i te zdobyczne!!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam gorąco.
Na spokojnie zawsze wszystko lepiej wychodzi :)
OdpowiedzUsuńwczoraj została nam przyniesiona do domu jemioła, nie mieliśmy zamiaru nic z niej robić bo taka sama w sobie jest cudowna, ale jak patrzę na ta Twoja jemiołe z kryształkami to aż chce mi się wytworzyć coś z tej gałązki ;) tylko czy dam radę, oto jest pytanie :]
Waza jest bardzo ładna, coraz bardziej podobaja mi się takie przedmioty - mają taki urok w sobie że się oprzeć nie można :)
Ito zapraszam serdecznie po wyróżnienie :)
OdpowiedzUsuńO matko kochana! Ituś! gdzie to się takie cudowności poluje?? Wszystko piękne i odnowione ze smakiem, widać Twój kunszt :)
OdpowiedzUsuńZapraszam w wolnej chwili do mnie po wyróżnienie i pozdrawiam cieplutko :)
Zbieram szczękę z podłogi!!! i to nie pierwszy raz z resztą!!! Ita! noż Ty kobieto zawsze coś wyniuchasz fajnego i jak pomalujesz, skleisz - ochy i achy!!! ten klosz - zrobiony z miski??? noż cudny z tą paterą!!! i taca przed i po... ojejku jakie piękne!!! :)
OdpowiedzUsuńIto mam nadzieję, że doszła do Ciebie podusia lawendowa i choineczki???
Buziaki ślę! :)
Ależ zdobycze!A drzewko!Ja jescze "w proszku"ze świątecznymi przygotowaniami i planu na pewno nie zrealizuję,a piszę sobie w przerwie między tymi wszystkimi przygotowaniami. Odpoczywam.
OdpowiedzUsuńjuż chyba wszystko zostało napisane, pozostaje mi tylko cichy zachwyt...
OdpowiedzUsuńZazdroszczę Ci troszkę zakupów, bo w mojej okolicy sklepów ze starociami brak. Bardzo zaś zazdrość mnie zżera z powodu takowego, że nie umiem tak jak Ty komponować z trzech rzeczy takich sobie jednej pięknej. Cóż- trzeba mieć dar, po prostu.
OdpowiedzUsuńI jak zwykle zbieram zęby z podłogi:)
OdpowiedzUsuńCholerka, że też ja takiej kuli na giełdzie trafić nie mogłam :) Piękne zdobycze, aż się papa cieszy i nadziwić się człowiek nie może, że zawsze Ci się tak uda skompletować. Nachodzisz się, naszperasz i los nagradza ;)
Pozdrawiam!
co ja będę pisać
OdpowiedzUsuńbuziole
Oliwkowe barwy bardzo pięknie wkomponowały się w Twoje otoczenie. Dzban, patera, latarenka, drzewko jemiołowe (prawie oliwne;)... ach i och!
OdpowiedzUsuńCieplutko pozdrawiam!
Kochana, proszę, przeczytaj to: http://lawendowe-wzgorze.blogspot.com/2009/12/dzieo-pomocy-goracy-apel-o-pomoc-dla.html. Ważne! To nie spam, chodzi o czyjeś życie!
OdpowiedzUsuńSame wspaniałości :) Podziwiam Twoje:
OdpowiedzUsuńa) oko do wynajdywania cudnych przedmiotów,
b) zdolności do przerabiania wszystkiego (szczególnie bezużytecznych gratów),
c) organizacji pracy,
d) nieprzeciętnego gustu :)
Ze swoje strony dziękuję jeszcze raz za przemiłą, cudną przesyłkę :)
Radosnych świąt Ci życzę :)
PS. Zdjęcie po dodaniu kopiuje się i wkleja w żądane miejsce :)
OdpowiedzUsuńIto - dekoracje jak zwykle cudowne i kreatywne:)
OdpowiedzUsuńdla Ciebie i Twojej rodzinki - życzenia radosnych i spokojnych Świąt
Itko
OdpowiedzUsuńU Ciebie jak zwykle same piękności!!! Twoja patera jest przecudowna, idealna (właściwie cały komplet). I ten dzban ... marzy mi się taki. A teraz czekam na choinkę ;-)
Pozdrawiam
Ewa
Cudowności, cudowności, cudowności! Nie ukrywam,że ta jemioła w dzwonie mnie powaliła! Mogę skorzystać z pomysłu?
OdpowiedzUsuńAnitko jesteś WIELKA !!! bardzo dziękuję za poradę, już nie mogę się doczekać kiedy pójdę na łowy przedmiotów żeby stworzyć mój własny klosz :) dopiero zaczynam przygodę z blogiem, ale napewno zaprezentuję co udało mi się zrobić.
OdpowiedzUsuńJeśli kiedyś będę mogła być Tobie pomocna pisz śmiało.
Pozdrawiam Agnieszka
http://www.swiatmargo.pl/dzban_z_misa_komplet_retro_surowy,25,23.html?
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, Alicja
Witam1
OdpowiedzUsuńPo raz już kolejny oglądam Twoj blog i aż zazdroszczę ci Twoich umiejetności twórczych...Jestes niesamowita!!
Pozdrawiam