12 grudnia 2015

Tremo .

 Stare tremo dostałam nie tak dawno od znajomych , znają mnie dosyć dobrze , wiedzą ,że chętnie przygarnę stare meble bez względu na ich stan . Mebelek przygarnęli od swoich znajomych i w ten sposób trafił do mnie w częściach . Drewno w bardzo  dobrym stanie , kilka elementów musiałam wymienić ale ogólnie pracy naprawczych tyle co nic . W związku z tym ,że mebel przybył do mnie w częściach jakoś trudno mi było zrobić zdjęcie przed i będziecie musieli uwierzyć mi na słowo ,że wyglądał przedtem trochę inaczej ☺
Tak naprawdę to ,że tremo było w częściach tylko mi pomogło , zdecydowałam się nawet dokończyć destrukcji , i rozczłonkowałam go na części pierwsze prawie . Klej słabo już trzymał , więc wszystkie listewki , rzeźbienia zwieńczenia ramy lustra porozdzielałam . W ten sposób ułatwiłam sobie czyszczenie drewna .
A oczyścić niestety musiałam ponieważ , ktoś kiedyś , używał tremo jako pomocnika przy malowaniu ,mebelek był upstrzony białą farbą , dodatkowo na blatach miał plamy od farby olejnej chyba po odkładaniu pędzla . Gładkie powierzchnie mogłam oczyścić szlifierką , natomiast wszelkiego rodzaju rzeźbienia potraktowałam preparatem do usuwania starych farb . Tremo jest dębowe , twarde drewno ,tak więc mogłam sobie pozwolić na ułatwienie które nieraz stosuję , gdy nałożony preparat już zadziała i farba zaczyna się łuszczyć , usuwam ją pod ciepłą bieżącą woda za pomocą  metalowej miękkiej  szczoteczki , wszystko pięknie schodzi i nie tracę czasu na godziny spędzone z papierem ściernym przy wszelkich wgłębieniach ☺ Ten patent stosowałam wielokrotnie przy oczyszczaniu elementów żeliwnych i metalowych , jednak przy drewnie trzeba uważać , miękkie jak sosna może ulec zniszczeniu .

Po oczyszczeniu drewno potraktowałam jeszcze preparatem na drewnojady , zapakowałam w foliowe worki i odstawiłam w spokoju na prawie dwa tygodnie .
Po rozpakowaniu z takiej marynaty zostawiłam by dostało oddechu i odparowało , przeszlifowałam drobnym papierem  . Skleiłam wszystkie elementy do kupy ☺ blat i półeczkę pomalowałam bezbarwnym lakierem akrylowym kilkakrotnie . Cała reszta  tremo została potraktowana  bezbarwnym woskiem .

Chwilowo  ustawiłam mebel w salonie , plan jest taki ,że ma wylądować docelowo w garderobie ,ale dopiero wtedy jak się za nią wezmę , więc ta chwila może potrwać . Chociaż .... dostałam niedawno starą pojemną szafę od znajomych ☺ ☺ ☺ i już zaczynam oczami wyobraźni widzieć jak to może wyglądać  ... korci mnie  żeby coś tam zacząć grzebać  ☺

Pozdrawiam wszystkich zerkających do Jagodowego  serdecznie i do miłego !

49 komentarzy:

  1. Piękne tremo nie wiedziałam, że to się tak nazywa :)
    My tu gadu gadu a gdzie post o ozdobach świątecznych, no gdzie?
    Doczekać się nie mogę! :)
    Pozdrawiam serdecznie
    Monique

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję ,że się wyrobię i znajdę czas na zamieszczenie postu ze świątecznego ozdabiania domostwa już niebawem ☺
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  2. Piękny mebel!I zostawiłabym go w tym miejscu,pasuje idealnie,a morę może gdzie indziej..zawsze jeżdżę z meblami,jak cos nowego wymodzę :)
    Dzięki za nowy wpis,pozdrawiam
    Małgosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie postoi w salonie , ale zegara stąd nie ruszę , bo bardzo go lubię ☺
      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  3. Piękny mebel!I zostawiłabym go w tym miejscu,pasuje idealnie,a morę może gdzie indziej..zawsze jeżdżę z meblami,jak cos nowego wymodzę :)
    Dzięki za nowy wpis,pozdrawiam
    Małgosia

    OdpowiedzUsuń
  4. No i jak jest? jak ? no CUDNIE JEST! bajecznie jest !
    i jakich masz wspaniałych znajomych, że tak cię hojnie obdarowują :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie narzekam ☺ , dobry znajomy i przyjaciel to prawdziwy skarb i trzeba o nich dbać , też się staram .
      Pozdrawiam .

      Usuń
  5. Okazałe to lustro....Super dodatki postawiłaś na nim....Pozdrawiam pa....

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Oj tam ,oj tam , po prostu dom .

      Usuń
  7. Ale cudo! W mojej dalszej rodzinie było takie i zawsze przyciągało mój wzrok. Świetnie się wpasowało w całe pomieszczenie.
    Zapraszam Cię przy okazji w wolnej chwilce na rozdanie na Powoluśku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi od zawsze podobało się tremo , trafiło mi się jak ślepej kurze ziarno ☺
      Dziękuję .

      Usuń
  8. Piękne rzeczy! Uwielbiam taki klimat.



    Pozdrawiam i zapraszam do mnie : merelysusan.blogspot.com. Będzie mi bardzo miło, jeżeli swoim wnętrzarskim gustem skomentujesz moje prace. Bardzo dziękuje, Suzi.

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj jak ladnie z bialym sufitem, pozmienialas sporo w salonie i nic o tym nie piszesz:))) Ita jest pieknie i zaslony jasne jak duzo zmienily, sciany tez jasniejsze, bardzo jasno sie zrobilo, pieknie. Tylko czemu nie piszesz o tym tu? Wiem, ze czasu nie ma na pisanie jak sie tak duzo zajec ma, ale choc troszke opowiedz o tym co pozmienialas, bo jest pieknie, wczesniej oczywiscie tez bylo pieknie. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biały sufit w salonie był zawsze , w jadalni jest ciemny drewniany , a o przemalowaniu salonu pisałam na blogu w zeszłym roku latem
      http://jagodowyzagajnik.blogspot.com/2014/07/czas-na-zmiany.html
      Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  10. Fantastyczny mebelek i świetnie przez Ciebie odnowiony. Podziwiam Cię za konsekwencję w urządzaniu swojego domu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czegoś się muszę trzymać , choć nie ukrywam ,że podoba mi się styl loftowy .

      Usuń
  11. Tremo cudne ,przecudne ! Te rzezbienia ,szczegoly . Piekna rzemieslnicza robota . Pozdrawiam Basia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak mi się spodobał ,ręcznej roboty nic nie zastąpi ☺
      Pozdrawiam .

      Usuń
  12. To to się tak nazywa? Nie wiedziałam :D Człowiek uczy się przez całe życie :)
    Wygląda pięknie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też dopiero poznałam tę nazwę:)

      Usuń
    2. Też się cały czas uczę ☺ ☺ ☺ jak odnawiać meble .

      Usuń
  13. ach cuż tu napisać.... no cudne, jak wszystko w domku... powiedz proszę czym sa osłonięte karnisze? Chciałabym kupić takie potrójne z ikeii ale musowo trzeba jej zasłonić bo są paskudne, ale podoba mi się w nich to że własnie sa potrójne pozdrawiam z wietrznych Gorców , Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W salonie są drewniane karnisze podwójne , osłonięte cienką deską . Trochę o tym pisałam w tym poście
      http://jagodowyzagajnik.blogspot.com/2014/07/czas-na-zmiany.html
      Pozdrawiam ciepło .

      Usuń
  14. Wspaniała robota!!! Jestem pod wrażeniem, mebelek wygląda teraz po prostu cudownie!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne w tym co robisz jest także to, że ratujesz od zniszczenia i zapomnienia tyle pięknych rzeczy, które nawet jeśli takimi nie były, to po Twojej interwencji zdecydowanie takimi są. Pozostaję wciąż w podziwie dla Twoich zdolności i weny Ito. :) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Staram się jak mogę i cały czas się uczę jak to robić ☺
      Pozdrawiam .

      Usuń
  16. mogę tylko powiedzieć chapeau bas :) wszystko inen byłoby niestosowne !

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny mebel :) gratuluje wykonania, cudownie zdobi mieszkanie i jest funkcjonalny, i to cenię w meblu najbardziej.

    OdpowiedzUsuń
  18. Śliczny, secesyjny okaz, aż mi ślinka poleciała. Bardzo ładnie prezentuje się w salonie, nie wynosiłabym do garderoby. Pięknie odnowione, nic tylko podziwiać z otwartą japą :-) Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudownie dopieściłaś ten mebel! Zyskał drugie życie i gdyby miał duszę, jak nieraz nam się zdaje przy starych rzeczach, to pewnie by się teraz wygrzewała w chwale i komplementach. A tak, to Ty musisz dzielnie znieść te wszystkie, jak najbardziej zasłużone, zachwytów :) Piękny masz ten dom. Bajkowy iście!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zasłużone zachwyty oczywiście... Eh, nie zawsze pamiętam, żeby sprawdzić pisownię, zanim kliknę :opublikuj"...

      Usuń
  20. Pięknie wyszedł! U siebie zupełnie bym nie widziała takich mebli, jak dobrze, że jest Twój blog i można sobie takie cuda tutaj pooglądać :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne dostojne dębowe tremo.
    Jak zwykle zadziwiasz mnie .
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Mistrzyni gatunku po prostu! Piękny mebel, dużo pracy w niego włożyłaś ale teraz tylko podziwiać! Ślicznie pasuje w tym miejscu.

    OdpowiedzUsuń
  23. Powzdychałam sobie, jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękny mebel i skarb nie znajomi!
    Czy zdradzi Pani , którego preparatu na drewnojady używa? Zauważyłam, że pod parawanem po ciotce-rezydentce wyciągniętym ze strychu pojawiła się mączka drzewna...

    Przy okazji pozdrawiam świątecznie! M.

    OdpowiedzUsuń

  25. Wszystkiego dobrego z okazji Świąt życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Your blog is very impressive….

    OdpowiedzUsuń

Related Posts with Thumbnails